Wyszukiwanie:

Logowanie:

Realizatorzy:

Relacja ze spotkania z Sylwią Chutnik

Gościem dyskusyjnych klubów książki działających w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Piotrkowie Trybunalskim była Sylwia Chutnik.

7 grudnia 2018 roku, wieczorową porą zasiadła przy stoliku w lokalu Ośrodka Działań Artystycznych i włączyła się w rozmowę i opowieść o sobie. Charakterystyczna jak zawsze, różowo-niebieski kolor grzywki, rozkloszowana spódnica i otwarcie do ludzi, miły tembr głosu i rzeczowe wypowiedzi.  

Pisarka, kulturoznawczyni, varsavianistka, publicystka, feministka, prezeska fundacji, a przede wszystkim bardzo aktywna działaczka na rzecz polepszenia codziennego losu matek i kobiet. Pani Feministka.

Rozmowę z gościem prowadziła Katarzyna Choja (moderatorka dkk), która  pytała o inspiracje do pisania, o pisarską karierę rozpoczętą w 2008 r. publikacją „Kieszonkowego atlasu kobiet”. Za tę książkę autorka zdobyła Paszport Polityki. Od tego czasu wydała jeszcze dwie powieści („Dzidzia” i „Cwaniary”), felietony „Mama ma zawsze rację” a w 2014 r. – zbiór opowiadań „W krainie czarów”. Pisarka była trzykrotnie nominowana do nagrody NIKE (polska nagroda literacka). Inne tematy na następne powieści to, o smutnym cinkciarzu – który jest bohaterem jej ostatniej książki „Smutek cinkciarza”,kontynuacji powieści „Jolanta” (akcja dzieje się w PRL-u, w warszawskim półświatku), o rodzinnych historiach rodem z PRL-owskich dancingów, i o tym, że spełnianie marzeń to tylko kwestia decyzji.

Na pytanie prowadzącej o to, jaki efekt mają wywrzeć na czytelniku Jej książki, Sylwia Chutnik odpowiedziała - „Guli w gardle”. Tematy do twórczości : Kobieta – Historia – Miasto.

Mówi o tym, że nie traktuje literatury jako rozrywki, a raczej jako wyzwanie. Tworzy teksty, które zmuszają do myślenia. Jej opowiadania nie są literaturą popularną z dobrym zakończeniem. Życie bywa zwykle słodko – gorzkie i ma wiele barw. Bohaterki i bohaterowie nie są postaciami z pierwszych stron gazet, to zwykli ludzie borykający się z różnymi problemami i czasami trudno jest im wziąć sprawy w swoje ręce. Ma do nich bardzo empatyczny stosunek i stara się zrozumieć ich wybory życiowe.

Realizuje wiele innych projektów, o których opowiedziała zachęcona przez prowadzącą.  Chciała być kiedyś gwiazdą punk rocka, to zaczęła grać w kapeli. Nazywa się PMS. A jak pomyślała, że fajnie by było zrobić komiks, bo zawsze tego chciała, to poszła na naukę rysunku i właśnie pracuje nad komiksem. Ale według pisarki, to jeszcze długa droga do zakończenia dzieła.

Teraz pracuje nad książką, to będzie zbiór rozmów z kobietami, które zajmują się sztukami walki, które są bokserkami, ćwiczą Muay Mhai, MMA, K-1. To będzie o sile kobiet, nie fizycznej, ale przede wszystkim psychicznej.

Dużo czyta, pisze blurb’y tzn. rekomenduje i poleca książki innych pisarzy, chodzi na spotkania literackie, autorskie. Książki Sylwii Chutnik zostały przełożone na język sztuki teatralnej. Lubi oglądać swoje bohaterki na scenie, ale nie ingeruje w pracę reżysera i aktorów. Nie uczestniczy w próbach.

Pośród tych wszystkich działań realizuje się również, a może przede wszystkim jako Matka.

Taki Gość to niezwykła przyjemność dla uczestników spotkania. Grudniowy wieczór, kameralne grono ludzi, zdjęcia, książki, podpisy. Dużo wrażeń.

Dorota Bąk, moderator dkk

Relacja ze spotkania z Sylwią Chutnik_1

Relacja ze spotkania z Sylwią Chutnik_3

Relacja ze spotkania z Sylwią Chutnik_4

Relacja ze spotkania z Sylwią Chutnik_5

Relacja ze spotkania z Sylwią Chutnik_6

Relacja ze spotkania z Sylwią Chutnik1_1

Spotkanie autorskie z Lechem Dyblikiem w Piotrkowie Trybunalskim

10 października 2017 r. w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Piotrkowie Tryb. gościliśmy znanego polskiego aktora Pana Lecha Dyblika. Spotkanie odbyło się w ramach działalności Dyskusyjnych Klubów Książki, sfinansowane zostało przez Instytut Książki.  

Nasz gość opowiadał zarówno o swoim życiu prywatnym jak i początkach kariery zawodowej. Wspominał, że przez studia aktorskie przeszedł jak burza a po ich ukończeniu bez problemu dostał angaż w Teatrze Narodowym. Grywał też w filmach u tak znanych reżyserów jak  np. Wojciech Smarzowski. Były to wprawdzie role drugoplanowe, ale zagrane po mistrzowsku i na długo zapadające w pamięć widza. Niestety aktorowi nie dawało  to wystarczającej satysfakcji, miał ambicje grywać główne role. Właśnie te niespełnione  ambicje między innymi przyczyniły się do popadnięcia naszego gościa w alkoholizm. Czuł się też niedoceniany w życiu rodzinnym, nierozumiany przez żonę i lekceważony przez dzieci. Żył w permanentnym kłamstwie bo tak było mu wygodnie. Momentem przełomowym stała się przypadkowa wizyta w kościele o. Jezuitów w Łagiewnikach. Odbył  tam 2 godzinną oczyszczającą spowiedź, po której zrozumiał, że nie on jest najważniejszy na świecie, że człowiek jest naprawdę wolny wtedy, gdy zawierzy się Chrystusowi. Dziś z przekonaniem mówi, że szczęścia nie trzeba szukać, tylko je sobie uświadomić. Po tej spowiedzi wszystko stało się proste, klarowne, tak jak powiedział mu spowiednik, zmieniło się całe jego życie. Rozpoczął terapię odwykową. Dziś nie pije już od ponad 24 lat. W tym czasie wielokrotnie spotykał się z osadzonymi w zakładach karnych i osobami uzależnionymi od alkoholu. Opowiada, że alkohol tak naprawdę nie rozwiązuje w życiu żadnych problemów, nie daje szczęścia i każdy ma w sobie siłę by się temu oprzeć. Często odbywa spotkania z młodzieżą, po to by ją przestrzec przed zgubnymi konsekwencjami nałogów. Dziś pan Dyblik mówi, że jest człowiekiem spełnionym zarówno zawodowo jak i  prywatnie. Wychodząc z nałogu zyskał dużo wolnego czasu, który spożytkował na naukę języków obcych. Jako dojrzały mężczyzna nauczył się śpiewać i grać na gitarze. Opowieści o swoim życiu często nasz gość przeplatał wykonywaniem pięknych rosyjskich pieśni takich twórców jak: Galicz, Wysocki czy Wizbor. Podkreślił, że szczególnie bliskie są mu odesskie pieśni, które mają niepowtarzalny, ezoteryczny klimat. Pan Dyblik mieszka w Łodzi, więc od czasu do czasu można go spotkać na żywo śpiewającego i grającego na gitarze pod Domem Buta. Bardzo lubi tam chodzić nocą( już po 22.00). Spotyka wtedy ciekawych, a nawet dość specyficznych ludzi. Pan Dyblik okazał się bardzo otwartą i szczerą osobą. Chętnie odpowiadał na zadawane mu przez obecnych pytania. Na koniec został nagrodzony zasłużonymi  gromkimi brawami. Wiele osób kupiło jego płyty. Podpisał Księgę Pamiątkową oraz rozdał liczne autografy. Na spotkaniu obecnych było ponad sto osób, w tym trzynastu klubowiczów.

 

                                                                            Katarzyna Choja

                                                                   Moderator DKK przy MBP w Piotrkowie Tryb.

Spotkanie autorskie z Lechem Dyblikiem w Piotrkowie Trybunalskim_1

 Spotkanie autorskie z Lechem Dyblikiem w Piotrkowie Trybunalskim_2

 Spotkanie autorskie z Lechem Dyblikiem w Piotrkowie Trybunalskim_3

Spotkanie autorskie z Lechem Dyblikiem w Piotrkowie Trybunalskim_4

 

Marcin Meller w MBP w Piotrkowie Tryb.

11 maja w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Piotrkowie Tryb. odbyło się spotkanie autorskie z Marcinem Mellerem. Spotkanie zostało zorganizowane w ramach działalności Dyskusyjnych Klubów  Książki, dofinansowane przez Instytut Książki w ramach Narodowego Programu Rozwoju Czytelnictwa.

Pan Marcin Meller to z wykształcenia historyk, wykonujący zawód dziennikarza, w chwili obecnej piszący do „NEWSWEEKA”,  prezenter telewizji TVN i TVN24. Można go oglądać w programie „ Drugie śniadanie mistrzów” jak również „Dzień dobry TVN”.

Pracę dziennikarską rozpoczynał w latach dziewięćdziesiątych jako korespondent wojenny „POLITYKI”. Pisał artykuły z miejsc ogarniętych wojną min. z Afryki, Czeczeni, byłej Jugosławii, Iranu, Gruzji.

Przez dziewięć lat był redaktorem naczelnym magazynu „Playboy”.

Autor książeki „ Między wariatami: opowieści terenowo - przygodowe” oraz współautor „Gaumardżos !Opowieści z Gruzji” bestsellerowej pozycji, którą napisał wraz ze swoją żoną Anną Dziewit-Meller . Książka ta zdobyła Nagrodę Magellana dla najlepszej książki podróżniczej w 2012 roku.

Marcin  Meller zaczął wyjeżdżać do Gruzji w latach 90-tych i  już wtedy zafascynowała go historia, kultura i niezwykła przyroda tego kraju.

Najważniejsi  jednak zawsze byli dla niego  mieszkańcy Gruzji, ich niezwykła gościnność, szczerość i przyjazne nastawienie do innych.  Nasz gość opowiadał o mentalności Gruzinów oraz o ich słynnym „nienachalnym” stosunku do punktualności. Istotnym elementem życia społecznego dla Gruzina jest supra czyli uczta. Jest to uczta niezwykła, która stanowi cenny wkład w zachowanie narodowej tożsamości. Właśnie wtedy Gruzini opowiadają sobie o wydarzeniach historycznych i bohaterach narodowych wznosząc raz po raz za nich toasty.

 Pan Marcin opowiadał jakim ekstremalnym przeżyciem jest poruszanie się po gruzińskich drogach, gdzie funkcjonuje zasada ograniczonego zaufania a wszystkie inne przepisy ruchu drogowego są lekceważone.

Przybyli na spotkanie goście sporo dowiedzieli się o gospodarce Gruzji, polityce czy choćby o życiu tradycyjnej rodziny Gruzińskiej. Okazuje się, że u nich wciąż funkcjonuje patriarchalny model rodziny. W skład najbliższej rodziny wchodzi bagatela, nie mniej niż 300 osób.

Spotkaniu towarzyszył pokaz slajdów, dzięki którym przybyli na spotkanie (osiemdziesiąt osób) mogli podziwiać przepiękne krajobrazy, architekturę, tradycyjne stroje ludowe jak również suto zastawione regionalnymi potrawami stoły. 

Marcin Meller wyraził przekonanie, że  każdy kto choć raz wyjedzie do tego dzikiego, pełnego sprzeczności pięknego kraju, zakocha się w nim i będzie chciał tam wracać. Gruzja to rajskie miejsce, gdzie przyjaźń i uczta są filozofią życia.

Spotkanie przebiegło w bardzo miłej atmosferze, wiele anegdot opowiedzianych przez naszego gościa  spotkało się z głośnymi salwami śmiechu. Na koniec Marcin Meller odpowiedział na pytania publiczności oraz rozdał liczne autografy.

Zdradził również, że  tematem następnej książki będzie prawdopodobnie Turcja(Stambuł). Czekamy na nią z ogromną niecierpliwością wierząc, że będzie równie fascynująca jak „Gaumardżos”.

 

                                                                     Katarzyna Choja

                                                  Moderator DKK przy MBP w Piotrkowie Tryb

 

Grzegorz Miecugow w MBP.

11 maja 2016 r. w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Piotrkowie Tryb. w ramach działalności Dyskusyjnych Klubów Książki odbyło się spotkanie autorskie ze znanym dziennikarzem i publicystą Grzegorzem Miecugowem. Największą popularność przyniosły mu programy telewizyjne „Szkło kontaktowe” i „Inny punkt widzenia”.
Pan Miecugow jest również autorem kilku pozycji książkowych, takich jak.: „Inny punkt widzenia”, „Kontaktowi, czyli szklarze bez kitu”, „Przypadek”, „Trójka do potęgi”.
Autor opowiedział o okolicznościach w jakich powstała ostatnia z jego książek pt. „Przypadek”, która jest powieścią beletrystyczną. Opowiada ona historię mężczyzny, który próbuje sobie poradzić z silnym wstrząsem psychicznym jakiego doznał w wyniku odkrycia zdrady, której względem niego dopuściła się ukochana kobieta. G. Miecugow wyznał, że zawsze chciał napisać książkę o wszechświecie, bo od zawsze fascynowała go ta dziedzina wiedzy. Uznał jednak, że byłoby to zbyt nudne, więc tylko pewne treści na ten temat „przemycił” w „Przypadku”.
Nasz gość w bardzo interesujący sposób opowiadał o współczesnych problemach takich jak: sytuacja ekonomiczna w Europie i na Świecie, globalizacja, konflikty zbrojne, przemiany obyczajowe czy sytuacja polityczna w naszym kraju. Zaskakująco miłym okazał się fakt, że pan Miecugow ma duży dystans zarówno do siebie jak i urzędujących polityków. Poruszył także bardzo istotny w tym czasie temat uchodźców.
Autor jako były wykładowca Collegium Civitas podzielił się swymi obawami co do poziomu wiedzy na tematy polityczno-gospodarcze naszego kraju, a właściwie jej braku, wśród młodzieży studenckiej, którą miał okazję egzaminować. Wspólnie z przybyłymi na to spotkanie gośćmi zastanawiał się co może być powodem tak niepokojącego stanu rzeczy. Opowiadał również o swej niezwykłej przyjaźni z ks. Michałem Hellerem z Tarnowa.
Na koniec padły liczne pytania z sali, na które nasz gość chętnie, aczkolwiek nie wyczerpująco z powodu nieubłaganie płynącego czasu mógł odpowiedzieć. Spotkanie zakończyło się po dwóch godzinach. Zwieńczeniem miło spędzonego czasu było rozdanie autografów i wspólne zdjęcia.
W spotkaniu wzięło udział 78 osób.

Katarzyna Choja

Moderator DKK w Piotrkowie Trybunalskim.

Spotkanie autorskie z Wojciechem Jagielskim w Piotrkowie Tryb.

12 czerwca b.r. odbyło się trzecie spotkanie autorskie w ramach programu Dyskusyjne Kluby Książki. Tym razem gościem był znakomity publicysta, korespondent wojenny, wieloletni dziennikarz „ Gazety Wyborczej”  a obecnie Państwowej Agencji Prasowej, Wojciech Jagielski, świadek najważniejszych wydarzeń politycznych na przełomie wieków. Relacjonował załamanie się apartheidu w RPA, połączenie Hongkongu z Chinami. Zajmuje się problematyką Afryki, Azji Środkowej, Kaukazu i Zakaukazia.

Wojciech Jagielski jest autorem kilku znakomitych książek: „ Modlitwa o deszcz”, „ Nocni wędrowcy”, „ Wypalanie traw”, „ Wieże z kamienia”,   „Trębacz z Tembisy” nagrodzonych prestiżowymi nagrodami min.: nagroda Ks. Józefa Tischnera, nagroda im. Dariusza Fikusa, nagroda Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich, międzynarodowa nagroda „Literatura z frontu”, jest zdobywcą Bursztynowego Motyla w konkursie im. Arkadego Fidlera.

Nasz gość powiedział, że podróże zawsze były jego pasją, a przypadek sprawił, że stały się również nieodłączną częścią zawodu.

W centrum zainteresowań Wojciecha Jagielskiego jest Afryka, ale zanim tam trafił wiele czasu spędził na Kaukazie i w Czeczeni, której wręcz nie znosił. Powiedział, że jest to kraj, do którego nie chciałby wrócić, ponieważ sytuacja w jakiej przyszło mu tam pracować była nieznośna i nie ma żadnych dobrych wspomnień z tego miejsca. Za to w Afryce Południowej czuł się zawsze bardzo dobrze ponieważ mógł się wtopić w otaczające go środowisko i obserwować nie będąc obserwowanym.

Wojciech Jagielski opowiedział o Afryce innej, niż ta którą znamy.

Nam Afryka kojarzy się przede wszystkim z biedą i zacofaniem, ze śmiertelnymi chorobami np. aids. Tymczasem w Afryce występuje ogromne rozwarstwienie. Są kraje, które sobie kompletnie nie radzą, ale są i takie jak Angola, które stanowią przykład afrykańskich miast przyszłości. Obok slumsów istnieją dzielnice wprawiające w zachwyt nowoczesną architekturą i infrastrukturą nie tylko Europejczyków.

Reporter opowiadał o wyjeździe do Ugandy i zbieraniu materiału do książki „ Nocni wędrowcy”, która poświęcona jest dzieciom- żołnierzom, ofiarom i katom jednocześnie. O tym jak trudno jest zdobyć zaufanie, zbliżyć się by uzyskać potrzebne informacje, a przy tym zachować dystans by nie ulec skrajnym emocjom.

Zapytany o to jak radzi sobie ze stresem  odpowiedział, że w pracy zamienia się w chłodnego obserwatora, nie pozwala sobie na wzruszenia. Najważniejsze jest jak najlepsze wykonanie zadania.

O przygodach jakie towarzyszyły licznym podróżom, pan Wojciech Jagielski opowiadał bardzo ciekawie. Zgromadzona publiczność miała okazję zadać naszemu gościowi pytania, na które chętnie i w sposób wyczerpujący odpowiadał.

Pisarz zdradził, że tematem kolejnej książki będzie Gruzja.

Na zakończenie spotkania pan Wojciech Jagielski rozdał autografy i dokonał wpisu do kroniki biblioteki.

Na spotkaniu obecnych było pięćdziesiąt osób.

 

 

                                          Moderator DKK

                                                   Katarzyna Choja

 

Statystyki działalności

Wykaz zakupionych ksiażek

Jak założyć lub dołączyć?

KONTAKT

Kinga Siekierska

Koordynator wojewódzki DKK
Działu Metodyki Analiz i Szkoleń
WBP im. Marsz. J. Piłsudskiego w Łodzi

tel. 42 663 03 53

2011 WiMBP w Łodzi