Wyszukiwanie:

Logowanie:

Realizatorzy:

"Zaklinacz czasu"- F.62 BMwŁ

Na zaległym wrześniowym spotkaniu naszego Klubu omawiałyśmy książkę Mitcha Alboma, pt. "Zaklinacz czasu".

Nasza dyskusja toczyła się wokół pytań takich jak: Czy można wyobrazić sobie życie bez upływającego czasu? Czy to mijający czas nadaje sens naszemu życiu? Jaka jest natura czasu? Co dla każdego z nas oznacza czas?

Zastanawiałyśmy się też, czy istnieją wartości (np. rodzina, bliscy, praca) które są najwyższą wartością dla wszystkich ludzi bez względu na miejsce urodzenia i wyznawane poglądy.

Temat okazał się trudny. ponieważ nie są to kwestie, którymi zajmujemy się na co dzień. Natomiast wszystkie zgodziłyśmy się, że książka skłania do wręcz filozoficznych przemyśleń. 

Rozmawiając o powieści Alboma znalazłyśmy analogie do innych znanych nam książek. Jedna z czytelniczek wymieniła, omawianą przez nas "Annę In w grobowcach świata", gdzie Olga Tokarczuk również sięga do mitu, żeby przekazać jakieś uniwersalne prawdy. Pojawił się też "Władca Barcelony", powieść o człowieku-wampirze dotkniętym przekleństwem nieśmiertelności. Również wspomniałyśmy wymienionego w recenzji "Alchemika".

W sumie mimo, że nie doszłyśmy do jakiejś uniwersalnej prawdy dotyczącej sensu życia i natury czasu to jednak nawiązanie do innych autorów było cennym punktem dyskusji. 

 

 

"Hotel Ritz" - Filia nr 62 . MB w Łodzi

Przedmiotem naszej dyskusji na kolejnym spotkaniu DKK była książka  Tilar J. Mazzeo pt. „ Hotel Ritz”.

Podtytuł „Życie, śmierć, zdrada w Paryżu” jest bardzo obiecujący i sugeruje, że książka będzie obfitowała w mnóstwo anegdot i historii z życia znanych  gości jednego z najsłynniejszych hoteli na świecie.  I pewnie by tak się stało, gdyby autorka poradziła sobie z nagromadzonym  materiałem źródłowym. Tymczasem wszystkie zgodziłyśmy się, że brakuje w tym dziele spójności treści, wiele wątków się urywa albo są kontynuowane w innej części relacji. Panuje totalny chaos treści.

Dlatego czytało się tę książkę ciężko.  Sama jej treść i , czyli opis  życia hotelu i jego gości w czasie okupacji Paryża wywołał dyskusję o Francuzach i o stereotypach w postrzeganiu różnych nacji. 

Rozważania o wojnie doprowadziły nas do refleksji, że nawet w tak strasznych czasach toczyło się codzienne życie. Ci którzy żyli w luksusie nie widzieli powodu żeby z niego rezygnować. Każda wojna obnaża ludzką kondycję etyczną. Na ogół z dobrych jeszcze to dobro wydobywa a złych czyni jeszcze bardziej złymi.

Na następnym spotkaniu DKK pozostaniemy dalej w kręgu historii, ponieważ będziemy gościć Sławomira Kopra – autora bardzo poczytnych książek historycznych.

DKK w F. 62 BMwŁ - "Tektonika uczuć"

Kolejne spotkanie DKK w naszej bibliotece było poświęcone dramatowi  Erica Emmanuela Schmita pt. „Tektonika uczuć”. Zanim przeszłyśmy do dyskusji nad książką, obejrzałyśmy  film, pt.  „Republika czytających ludzi”. Mogłyśmy zobaczyć różne miejsca w których działają kluby DKK, np.  takie jak sala parafialna, więzienie a nawet autobus z podróżującymi szczypiornistkami. Duży jest też przekrój czytelników, którzy chcą spotykać się w klubach DKK: od dzieci, poprzez ludzi niepełnosprawnych intelektualnie, po więźniów i uczestników Uniwersytetu Trzeciego Wieku.

Film był bardzo ciekawy i skłonił czytelniczki do podzielenia się swoimi wrażeniami. Pierwsze co zwróciło naszą uwagę to piękne nowoczesne  biblioteki w małych miejscowościach i kontrastujące z nimi biblioteki w dużym mieście, gdzie widać stare wielokrotnie malowane regały i małe, ciemne pomieszczenia.  W mniejszych  miejscowościach widać było, że w klubowych spotkaniach uczestniczy więcej osób. Natomiast spotkania z dziećmi to raczej całe grupy przedszkolne lub szkolne, które odwiedzają bibliotekę. Praca z nimi raczej wychodzi poza ramy zwykłej rozmowy, czy dyskusji.

W drugiej części spotkania rozmawiałyśmy już o książce. Wszystkie zgodziłyśmy się, że dramat (książka jest napisana jako sztuka teatralna) zmusza do zadania sobie wielu pytań : czym jest miłość, co to znaczy kochać, czy zabawa uczuciami zawsze poniesie klęskę, jak blisko leży miłość od nienawiści. W centrum naszej dyskusji znalazła się główna bohaterka.  Czytelniczki  oceniły ją  bardzo surowo. Uznały, że jest to osoba próżna, okrutna, dumna. Ale jej kochanek też nie jest pozbawiony wad. Jest szczery, tylko do tej szczerości sprowokowany. Nie ma odwagi sam przyznać, że jego uczucie ostygło.  Ostatecznie zgodziłyśmy się, że ile ludzi tyle rodzajów miłości. A najważniejsza jest zawsze  rozmowa.

"barbara Radziwiłłówna z Jaworzna Szczakowej" w Filii 62 BM w Ł

Na kolejnym spotkaniu DKK w naszej bibliotece rozmawiałyśmy o książce M. Witkowskiego,

 pt. ” Barbara Radziwiłłówna z Jaworzna Szczakowej”.

Książka podobała się, aczkolwiek niektórych raziły liczne wulgaryzmy. Natomiast świetnie sportretowany „Homopolakus” i jego otoczenie. Zwróciłyśmy też uwagę na język, pełen neologizmów, bardzo barwny i obrazowy. Zgodziłyśmy się też, że obraz czasów początku transformacji w Polsce jest w książce opisany bardzo trafnie, wręcz z naturalistycznym  realizmem.

Niestety wiele zjawisk z życia społecznego nie przeminęło i ma się bardzo dobrze. Np. polski katolicyzm, ludyczny, zabobonny ,  który wybiera z chrześcijaństwa tylko to co mu pasuje.

Rozmawiałyśmy też o samym autorze, postaci barwnej nietuzinkowej, który mówi o sobie „ Nie mam tożsamości pisarza, ja tylko piszę książki” .

 

"Dom Augusty" - Filia nr 62 BM w Łodzi

Na pierwszym spotkaniu DKK w tym roku omawiałyśmy powieść Majgull  Axelsson pt. „Dom Augusty”.

Wszyscy uczestnicy spotkania przeczytali powieść i bardzo im się ona podobała.  Szczególnie zaskoczył wszystkich opis Szwecji i  społeczeństwa tak odmiennie przedstawionego w porównaniu z obiegową opinią o tym kraju. Więc dużą część rozmowy zajęły nam uwagi na temat stereotypów w postrzeganiu innych nacji.  Innym wątkiem dyskusji były główne bohaterki powieści. Kobiety z jednej strony silne, walczące z przeciwnościami losu ale z drugiej strony słabe , pokaleczone traumą dzieciństwa. Jak to ktoś ujął kobiety, które odziedziczyły „ brak odczuwania szczęścia”. Rozmawiałyśmy o tym jaki wpływ na  życie człowieka ma pechowy start tak jak to miało  miejsce u trzech pokoleń kobiet przedstawionych w powieści. 

Zwróciłyśmy też uwagę na piękny język, który tworzy niepowtarzalny klimat książki.  Na koniec przypomniałyśmy sobie podobne losy kobiet opisywane w znanej nam literaturze.  Uznałyśmy, że powieść  Axelsson jest smutna, nie kończy się tak jak się spodziewałyśmy, ale jest  bardzo prawdziwa, wnikliwa wręcz naturalistyczna i to okazało się dla naszych czytelniczek jej wielkim atutem.

"Mózg i błazen" - MBP Łódź-Widzew, grudzień 2017 r.

Przedświąteczne spotkanie naszego DKK  było poświęcone książce pt. „Mózg i błazen”, która jest zapisem rozmowy przeprowadzonej  przez Pawła Rotkiewicza ze znanym neurobiologiem i popularyzatorem nauki, prof.  Jerzym Vetulanim.  

  Książka została przeczytana i wszystkim się podobała, aczkolwiek kontrowersyjna okazała się postać samego profesora. Jedni się nim zachwycili i jakby odkryli osobowość człowieka którego nie znali . Inni bardziej sceptycznie ocenili głównego bohatera. Podczas, kiedy duża partia książki poświęcona jest pracy zawodowej i różnym pasjom prof. Vetulaniego, bardzo mało dowiedzieliśmy się o jego żonie i rodzinie. Narodziło się więc podczas rozmowy podejrzenie, że profesor mógł poświęcić swoich bliskich  dla nauki.

  Nie mniej była to na pewno postać  bardzo interesująca – współczesny człowiek renesansu. Wybitny naukowiec, umysł ścisły, a jednocześnie popularyzator i twórca kultury. Na dowód obejrzałyśmy fragment jego wystąpienia w krakowskim kabarecie „Gadający Pies” .

  Tragiczna śmierć profesora nadała kierunek naszej dalszej rozmowie. Zastanawiałyśmy się nad kondycją fizyczną i psychiczną starego człowieka, nad jego potrzebami i możliwościami decydowania o sobie w chorobie.

  Mimo tego, że nasza dyskusja przybrała w sumie smutny obrót to samo spotkanie było bardzo sympatyczne. Podzieliłyśmy się  świątecznymi życzeniami , zjadłyśmy przyniesione przez jedną z czytelniczek pyszne bezy oraz obdarowałyśmy nasze wierne  klubowiczki prezentami.

 

"Wiatr od jeziora" Katarzyny Enerlich w F.10 MBP Łódź-Widzew

Na kolejnym spotkaniu DKK w naszej bibliotece omawiałyśmy „Wiatr od jeziora” Katarzyny Enerlich -  powieść obyczajową z wątkiem kryminalnym.  Jak w wielu książkach tej autorki akcja dzieje się na Mazurach w dwóch przedziałach czasowych: współcześnie i w latach poprzedzających wybuch II wojny światowej. Nie wszyscy lubią taką konstrukcję treści, a tutaj te dwa wątki   łączą się dość luźno dopiero pod koniec opowieści.

  Zwróciłyśmy też uwagę na wiele niepotrzebnych dygresji, które niczego nie wnosiły do treści.  Za to ciekawa okazała się historia o mazurskich Mormonach, ponieważ żadna z nas nie wiedziała o tym, że ta grupa religijna prowadziła swoją akcję misyjną w Polsce już przed wojną.  Książka stała się też inspiracją do ciekawej rozmowy o fanatyzmie religijnym. 

 W sumie uznałyśmy, że powieść  mimo poważnego tematu jest lekka i  należy raczej do literatury łatwej.

"Nieznajomy", H. Coben - Filia nr 10 MBP Łódź- Widzew

      Kolejne spotkanie DKK w naszej bibliotece odbyło się 18.10.2017 r. Było poświęcone książce H. Cobena, pt „ Nieznajomy” . Wszyscy książkę przeczytali, bo lektura to lekka i dość przyjemna. Prawie wszystkie  znałyśmy już inne powieści tego pisarza. I dlatego poczułyśmy się trochę rozczarowane.

  Jest to niewątpliwie powieść kryminalna, ale…. Dość rozbudowana warstwa obyczajowa powoduje, że historia tajemniczego zniknięcia jednej z bohaterek się rozmywa. Z kolei  opowieść o blaskach i cieniach życia ludzi w zamożnym amerykańskim miasteczku jest dość  uboga i niepogłębiona. W sumie trudno się zorientować co  dla autora było ważniejsze – historia kryminalna, czy jej tło obyczajowe.

  Nie mniej książka wywołała dyskusję na kilka tematów. Po pierwsze problem anonimowości we współczesnym  świecie coraz bardziej zdominowanym przez  elektroniczne media. Inny wątek naszej rozmowy dotyczył relacji między ludźmi opartej na kłamstwie i fałszu.

  Spotkanie jak to często w naszej grupie bywa, zakończyło się wzajemnym  polecaniem sobie innych tytułów książek do przeczytania.

"Anna In w grobowcach świata" - Filia nr 10 MBP Łódź-Widzew

  Kolejne spotkanie naszego klubu DKK zaplanowałyśmy poza biblioteką. Chciałyśmy  sprawdzić jak będzie nam się rozmawiało w tzw. przestrzeni publicznej.  Udałyśmy się w tym celu do bardzo klimatycznego miejsca – herbaciarni „Kocie oczy”. Dzień był ponury i deszczowy, a nas przywitało bardzo przytulne wnętrze i  cztery sympatyczne kociaki. Po zajęciu  zarezerwowanych dla nas miejsc i złożeniu zamówienia … rozpoczęłyśmy rozmowę o książce. Tym razem była to „Anna In w grobowcach świata” Olgi Tokarczuk.

  Proza Olgi Tokarczuk nie należy do łatwych. Szczególnie nowoczesna, futurystyczna adaptacja mitu o bogini Isztar, w kulturze sumeryjskiej zwanej Inanną.   Czytanie tej powieści wymaga pewnego przygotowania. Choćby znajomości  oryginalnego mitu. Ten jednak jest przytoczony przez autorkę w posłowiu.  Wobec tego, tytułem wstępu, prowadząca przytoczyła historię wstąpienia Inanny do świata podziemnego i jej powrotu, spisaną przez Enheduannę cztery tysiące lat temu na tabliczkach klinowych.  Pytaniem kluczowym było przesłanie mitu i jego uniwersalna wymowa. Okazało się, że ani pogoda, ani miejsce spotkania nie nastrajało  do rozważań o sensie życia i śmierci. Trochę nam się rozmowa „rwała”. Wnętrze wypełnione świecami, starymi  meblami, koronkami, bibelotami  oraz przyjazne i chętne do pieszczot koty skutecznie odciągnęły naszą uwagę od książki. Nie mniej kilka wątków udało nam się omówić. Np. opis miasta – współczesnego świata gdzie człowiek staje się coraz bardziej zależny od nowoczesnych technologii a jego wolność jest ograniczona hierarchicznym porządkiem  społecznym. Następnie, poświęcenie się dla innych jako warunek zmartwychwstania – motyw obecny  w bardzo wielu współczesnych wierzeniach. Siła kobiet w patriarchalnym świecie.    

  Wszystkie zgodziłyśmy się, że powieść, choć niewielka, jest bardzo dopracowana, zarówno jeśli chodzi o język jak i o potraktowanie i opracowanie na nowo prastarego mitu.

  W sumie wycieczka była bardzo udana, ponieważ inne miejsce spotkania tak sympatyczne , z domową atmosferą,  sprzyjało jeszcze lepszej integracji naszego klubu.

Franzen Jonathan "Wolność"

  Kolejne spotkanie DKK w naszej bibliotece odbyło się 21.06.2017 r. i było poświęcone powieści Jonathana Franzena pt. „Wolność”. Książka jest dosyć gruba (650 str.), więc nie wszyscy zdążyli ją przeczytać. Nie wszystkim podobała się na tyle, żeby nie przerywać czytania.

  Mimo to, dyskusja nad książką okazała się wielce  interesująca. Chociaż  powieść jest bardzo amerykańska, zawiera treści  uniwersalne. Oceniłyśmy, że jest to gorzka satyra  na tamtejsze społeczeństwo,   ale tę krytykę można rozciągnąć na  każde społeczeństwo konsumpcyjne. Pytaniem fundamentalnym w dyskusji było : „Czy można mieć ciasteczko i zjeść ciasteczko ?”. Wydaje się, że zaspokojenie tego pragnienia determinowało życiowe decyzje i wybory bohaterów powieści. Oczywiście okazało się to niemożliwe, co praktycznie wszystkich w tej historii unieszczęśliwia.

  W tym kontekście  bardzo  sarkastycznie brzmi  tytuł „Wolność”. Wydaje się, że autor zadaje pytania o granice wolności życiowych wyborów, o granice wolności osobistej i o wszystko to co nas ogranicza  w wolnym, demokratycznym zasobnym społeczeństwie.

  Następne spotkanie – po wakacjach.

Statystyki działalności

Wykaz zakupionych ksiażek

Jak założyć lub dołączyć?

KONTAKT

Kinga Siekierska

Koordynator wojewódzki DKK
Działu Metodyki Analiz i Szkoleń
WBP im. Marsz. J. Piłsudskiego w Łodzi

tel. 42 663 03 53

2011 WiMBP w Łodzi