Wyszukiwanie:

Logowanie:

Realizatorzy:

"Warto mimo wszystko" spotkanie DKK w Sokolnikach

„Pomagając innym, nadaję sens mojemu życiu. Człowiek, jeśli coś robi dobrego drugiemu, robi to dla siebie” (s.126) A. Dymna

31.01 w czwartek odbyło się kolejne spotkanie uczestników Dyskusyjnego Klubu Książki działającego przy Bibliotece Publicznej Gminy Sokolniki. Tematem przewodnim była książka „Warto mimo wszystko” Anny Dymnej i Wojciecha Szczawińskiego. Książka napisana w formie obszernego wywiadu- rzeki pozwala na bliższe poznanie aktorki znanej z takich ról jak: Ania Pawlak z filmu „Droga”, Barbara Radziwiłłówna z „Królowej Bony”, Maria Jolanta Wilczur z filmu „Znachor” czy Nenneke z filmu „Wiedźmin”. A także wielu innych niezapomnianych ról zarówno filmowych jak i teatralnych. Obecnie prezes fundacji „Mimo wszystko”, inicjatorka „Salonu Poezji” oraz prowadząca cykliczny program „Anna Dymna -Spotkajmy się”.

W prezentowanej książce Anna Dymna opowiada o swojej karierze, prywatnych doświadczeniach, które ukształtowały jej osobowość, a także w bardzo przystępny sposób przedstawia problem niepełnosprawności z którą spotyka się na co dzień. Podkreśla, że obcowanie z osobami niepełnosprawnymi uczy pokory i cierpliwości podobnie jak aktorstwo. Dodatkowo w wywiadzie poznajemy szereg znanych postaci z którymi Dymna miała i ma styczność w trakcie swojej kariery. Ludzi, którzy jej pomagali, ją wspierali i ukształtowali.Aktorka opowiada o nich bardzo ciepło i z szacunkiem. Po dokładnej analizie uznałyśmy, że aktorka, a zarazem bohaterka tej książki zasługuje na podziw.

Dobrych ludzi na świecie, którzy chcą bezinteresownie pomagać jest coraz mniej, a zapotrzebowanie na ich pracę w społeczeństwie rośnie. „Szanuj każdego człowieka, nikogo nie osądzaj z góry, nie potępiaj pochopnie, daj szansę na uczciwość, przyjaźń, dobro; ale nie spiesz się z niczym, miej dystans, weź pod uwagę wszystkie możliwe sytuacje i zachowania” (s.47)- mówi Dymna.

Książka napisana ciekawie, pozwala poznać życie aktora od „kuchni”.Chwilami monotonna, w innych momentach bawi do łez. Prezentowane zdjęcia przybliżają twórczość aktorki i uwiarygodniają jej słowa. Mam wrażenie, że po przeczytaniu tej lektury człowiek staje się wrażliwszy na krzywdę innych i bardziej docenia swoje życie.

Trafny wybór J.K. Rowling

12 grudnia 2012 o godzinie 18.00 miała miejsce Ogólnopolska Dyskusja Literacka Dyskusyjnych Klubów Książki nad pierwszą książką dla dorosłych J.K. Rowling "Trafny wybór", organizowana przez Instytut Książki i wydawnictwo Znak. W akcję włączył się również Dyskusyjny Klub Książki działający przy Bibliotece Publicznej Gminy Sokolniki.

W kameralnym gronie zaczęłyśmy dyskutować o mieszkańcach Pagford, ich zachowaniach i problemach. Uznałyśmy, że Rowling w ciekawy sposób przedstawiła rolę samorządu, pokazała jego barwność, jego wpływy na lokalne społeczeństwo. Ujawniła w literacki sposób, że wszędzie-nawet w tak małej społeczności- panują układy i powiązania. Wspólnie stwierdziłyśmy, że temat książki jest ciekawy, aczkolwiek ogromna szczegółowość opisów przeszkadzała w czytaniu. Jak się okazało społeczeństwo przedstawione w „Trafnym wyborze” jest bardzo podobne do naszych polskich lokalnych społeczności. Większość z nas, podobnie jak radni z Pagford w „Trafnym wyborze” ma jakieś ukryte sekrety, problemy. A Ducha_Barry’ego_Fairbrothera, który wprowadził całe zamieszanie spotykamy codziennie pod ukrytymi nickami osób piszących na lokalnych portalach społecznościowych.

Poza wyborami do rady gminy Rowling pokazała również problemy młodzieży. Napisała o nich wprost, nie owijając w bawełnę. Podała jak na tacy, że młodzież nie tylko zajmuje się szkołą i nauką, ale też w wolnym czasie szuka zajęć, by móc integrować się z rówieśnikami. Podczas wspólnych pasji nie ma znaczenia status społeczny, stan majątku czy pochodzenie. Ważne jest towarzystwo i wzajemne relacje.

Książka początkowo mało ciekawa, z upływem stron wzbudza w czytelniku coraz większe zainteresowanie. Początkowe negatywne oceny zmieniają się wraz z przerzuceniem ostatniej stronicy.

 

"Rzęsy na opak" -dyskusja w Sokolnikach

W czwartkowe popołudnie 29.11.2012 spotkałyśmy się w Bibliotece Publicznej Gminy Sokolniki, by porozmawiać o książce D. Kornagi „Rzęsy na opak”. Z pozoru niewielka książeczka stała się tematem dosyć burzliwej dyskusji. Omawiana pozycja opowiada losy rodziny Procyków, żyjącej na jednym z blokowisk w Polsce, z punktu widzenia 12-letniej Oli. Zdominowana przez męża- hydraulika -alkoholika matka 4 dzieci zajmuje się domem i oczekuje na codzienne powroty męża z pracy, zastanawiając się w jakiej fazie upojenia alkoholowego wróci ten do domu. Chcąc zdobyć pieniądze na komunię syna, rodzice Oli płodzą piąte dziecko po obejrzeniu w telewizji polityków obiecujących becikowe. Historia tej rodziny po wielu przejściach kończy się z pozoru tragicznie, jednak czy tak będzie naprawdę?? W książce pokazany jest społeczny problem współuzależnienia całej rodziny od alkoholu. Forma przekazu świata dorosłych oczami dwunastolatki nie jest jednoznaczna, budzi kontrowersyjne odczucia. Trudny temat współuzależnienia pokazany jest z jednej strony w sposób bardzo dorosły, w innych momentach infantylny, naiwny. Zdania na temat książki były podzielone. Jednym podobała się bardziej, innym uczestniczkom mniej. Sądzę jednak, że świadczy to tylko o tym, iż temat wart był dyskusji, a wnioski i wrażenia każdy wyciąga sam.

 

Minaret L. Aboulela

 

We wtorek 24.10.2012 odbyło się kolejne spotkanie Sokolnickiego Klubu Książki. Tematem przewodnim był „Minaret” L. Aboulela. Książka przybliżyła nam kulturę świata arabskiego. Pokazała, że Islam jest religią wszystkich ludzi, nie tylko terrorystów i zamachowców. Główna bohaterka, Najwa spędza beztroską młodość w Chartumie. Przez rozruchy polityczne nagle jej rodzina traci wszystko. Emigrują do Londynu. Od  tej pory bohaterka musi odnaleźć się w samotnym, dorosłym i pełnym obowiązków życiu. Poszukując oparcia w mężczyznach, ulgę przynosi jej religia. Chowając się pod hidżabem stara się odnaleźć zagubioną tożsamość.

Książka pokazuje, że Muzułmanki to kobiety wykształcone i mądre. Ich nadrzędnym celem jest założenie rodziny i służenie mężowi. To świadomy wybór, wpojony od początku, od narodzin.

Klubowiczki uznały, że książka pozwala spojrzeć z innej strony na kulturę muzułmańską, niż było to spotykane do tej pory. Pomimo wielu różnic jakie dzielą Arabów i Europejczyków, wszyscy jesteśmy tacy sami, a nasze zachowania zależą tylko i wyłącznie od ukształtowanego charakteru i silnej woli.

Na następnym spotkaniu 29 listopada omawiać będziemy „Rzęsy na opak” Dawida Kornagi.

Droga do miłości

 

25.09.2012 podczas spotkania Dyskusyjnego Klubu Książki w Sokolnikach tematem głównym była książka spoza kanonu książek oferowanych przez Dyskusyjny Klub Książki pt. „Droga do miłości” Roberta Kanteckiego.  Ta z pozoru niewielka książeczka była prowokatorką rozmowy o tym, że „życie jest sztuką wyboru”, a każdy wybór niesie za sobą konsekwencje.  Jest to forma rozrachunku bohatera z przeszłością. Wspomina w niej swoje miłości, swoje wybory i ich skutki. Narrator jako osoba wszechwiedząca często przestrzega i moralizuje czytelnika, zadaje pytania na które oczekuje odpowiedzi.

Moim zdaniem książka adresowana jest głównie, lecz nie tylko, dla ludzi poszukujących miłości, swojej drugiej połowy. Główny bohater daje wskazówki i na podstawie własnych wyborów podpowiada jakich błędów lepiej unikać podczas drogi w poszukiwaniu miłości. Książka to drogowskaz czy przestroga? Na to pytanie Klubowiczki zgodnie przyznały, że trudno odpowiedzieć jednoznacznie. Nie chcąc zdradzać zakończenia mogę tylko stwierdzić, że główny bohater to niekonsekwentny romantyk, który szuka swojego ideału. Czy znajdzie- tego nie powiem. Przez jego życie przelata się wiele kobiet: Magda, Kaśka, Żaneta, Agata, Lilka....  Czy któraś zdoła usidlić serce romantyka?  Pisana prostym językiem, szybko się czyta wzbudzając w czytelniku emocje.  Zaś intrygująca dedykacja na pierwszych stronach „dla mojej ostatniej miłości… kimkolwiek ona będzie” pozwala dopiero po przeczytaniu całości na zrozumienie zamysłu autora.

Frykcje P. Dijan. -relacja ze spotkania

„Czy nie powinniśmy skupiać się na każdej chwili życia, traktować jej tak,
jakby była ostatnim papierosem skazańca, który podobno tak bardzo smakuje,
któremu podobno nic nie jest w stanie dorównać? Czy nie powinniśmy wznosić
się ku niebu, miast pełzać pośród ruin, czy nie powinniśmy doceniać
wszystkiego, co nas otacza?” (cytat z lektury)

„ Frykcje” P. Dijan były kolejną lekturą dyskutantek z sokolnickiego klubu
książki. Spotkanie odbyło się 27 czerwca 2012r. Omawiana książka opowiadała
losy człowieka uzależnionego od matki, ich toksyczny „związek”. Miała
zaskakującą fabułę i wiele niedopowiedzeń, raczej trudna w odbiorze.
Język książki, troszkę poszarpany odzwierciedla życie człowieka. Często
pełne niedomówień, zaskakujących wydarzeń i ciągłych wyborów. Uświadamia
czytelnikowi, że chcąc czy nie człowiek na ogół powiela schematy i
przyzwyczajenia jakie wynosi z domu, a życie to ciągła odpowiedzialność.
Bohaterowie są przykładem i pokazują jak wiele krzywdy może spowodować
nadmiar miłości. Wspólnie stwierdziłyśmy, że książka nie należała do tych z
zakresu „lekkich, łatwych i przyjemnych”, jednak warta była przeczytania. Na
kolejne spotkanie klubu zapraszamy po wakacyjnej przerwie.

Nie ma idealnego wzoru na miłość...

**Magia to miłość, moja droga. Gdy kogoś kochasz, obdarzona uczuciem osoba staje się piękniejsza i pewniejsza siebie, dosłownie rozkwita na twoich oczach. Kobieta o zupełnie przeciętnej urodzie staje się piękna w cieple miłości, z ogrodem jest tak samo**

31 maja czytelniczki sokolnickiej biblioteki spotkały się na kolejnym spotkaniu Dyskusyjnego Klubu Książki. Wszystkie zgodnie stwierdziłyśmy, że omawiany „Francuski ogrodnik” to książka bajkowa, cukierkowa, momentami przesłodzona, jednak z lekką szczyptą realnego życia. Świetna pozycja dla marzycielek i poszukiwaczy idealnej miłości. Przeanalizowałyśmy wszystkie poruszone wątki miłosne w książce wyciągając jeden wniosek:  niestety nie ma na świecie idealnego wzoru na uczucia.

Czy związek zbudowany będzie z szalonej miłości, czy też ze zdrowego rozsądku nigdy nie możemy być pewni czy dotrwamy w nim do końca. „Francuski ogrodnik” to śliczna opowieść o miłości. Wiele wątków i bohaterów pobocznych sprawia jednak, że książka wydaje się być historią, która mogła wydarzyć się naprawdę. Miłą niespodziankę spowodowało nam zakończenie, które u niejednej z nas wywołało łezkę w oku.

Przystojny ogrodnik - w dodatku Francuz, mąż spełniający swoje ambicje, bogata pisarka, która przenosi się z Londynu na wieś, dzieci, którym brakuje uwagi rodziców i tajemniczy pamiętnik w tle tej całej historii – połączenie tych wszystkich motywów pozwoli na spędzenie miłego wieczoru z lekturą. Książka z gatunku lekkich, łatwych i przyjemnych - na pewno nie dla osób twardo stąpających po ziemi  pozwala na wyciągnięcie wniosków: trzeba łapać chwile szczęścia, gdyż nie wiadomo, czy kiedyś się nam jeszcze takie przytrafią.

Spotkanie z Ewą Braun w Sokolnikach 25.04.2012

 

W  słoneczne popołudnie, w środę 25 kwietnia spotkaliśmy się Bibliotece Publicznej Gminy Sokolniki na kolejnym już spotkaniu Dyskusyjnego Klubu Książki. Tym razem przedmiotem dyskusji stała się książka Angeli Lambert „Przegrane życie Ewy Braun”. Książka bardzo szczegółowa i wielowątkowa, opisuje nie tylko życie Ewy Braun, ale także jej rodziny, przyjaciół oraz jej ukochanego Hitlera. Podczas spotkania próbowałyśmy zrozumieć co takiego pociągało Ewę, że poświeciła swoje życie takiemu tyranowi. Ewa Braun jest postacią niejednoznaczną, bardzo intrygującą. Starając się zrozumieć jej zachowanie jedynym wytłumaczeniem może być wielka miłość do Adolfa. Książkę śmiało można polecić nie tylko wielbicielom historii.

Na zakończenie  spotkania obejrzałyśmy film dokumentalny „Miłość do Adolfa Hitlera”, który tylko potwierdził  naszą dyskusję.  Na następne spotkanie, w ostatnią środę maja czytamy „Francuskiego ogrodnika” S. Montefiore i już dziś wszystkich chętnych serdecznie zapraszamy.

Recenzja "Niemiecki taniec" M. Nurowska

 

„Niemiecki taniec” Maria Nurowska napisała pod wpływem opowiadania pewnej kobiety, która tuż po wojnie, w jednym z pomorskich miasteczek, została przez 3 dni postawiona naga pod pręgierzem, tylko dlatego, że była Niemką.

Autorka uważa, że na nienawiści nie da się niczego zbudować i napisała tę książkę po to, by nam to uświadomić.

Utwór dotyka trudnych spraw związanych z przeżyciami ludzi podczas II wojny światowej. Opowiada historię dwóch kobiet- Elizy i Marianny von Saarow, które dzieciństwo i młodość spędziły na Pomorzu, a  po wojnie zostały przesiedlone do Niemiec.

W powieści teraźniejszość splata się z przeszłością, bo bohaterki wracają we wspomnieniach do czasu i miejsc gdzie były szczęśliwe i czuły się bezpiecznie.

Autorka przedstawia dramat przesiedlonych i pokazuje szokujące zachowania Polaków, okrucieństwo i brutalność wobec całkowicie bezbronnych. Wojna demoralizuje ludzi, obdziera ich z człowieczeństwa, Ci którzy z ofiar stali się zwycięzcami, zachowują się tak, jak do niedawna ich oprawcy.

Wprowadzając wątek misjonarki pracującej w Zairze, autorka odważyła się skrytykować stosunek Jana Pawła II do sytuacji panującej w Afryce. Matka Elżbieta uważa, że papież żyje we własnym świecie, a prawdziwe  problemy „Czarnego Lądu” niewiele go obchodzą. Powieść jest niezwykle ciekawa, porusza wiele problemów o których na co dzień nie myślimy, a które istnieją. Zmusza do przemyśleń i refleksji, dostarcza wielu wzruszeń. Czyta się ją z wielkim zainteresowaniem i wraz z bohaterami przeżywa ich powikłane losy.


Uczestniczka DKK -Z. Szymczak

"Niemiecki taniec" M. Nurowska

W środę, 28 marca odbyło się drugie już spotkanie Dyskusyjnego Klubu Książki działającego przy Bibliotece Publicznej Gminy Sokolniki. Choć klub liczy już 8 osób w spotkaniu uczestniczyły 4 panie. Tematem przewodnim dyskusji była powieść Marii Nurowskiej pt. „Niemiecki taniec”. Jak się okazało książka porusza wiele ważnych i trudnych tematów. Zaczynając od relacji polsko-niemieckich podczas II wojny światowej, a kończąc na ówczesnych problemach Afryki i AIDS.

Ciekawa konstrukcja powieści przedstawiająca równoległe spojrzenie na rodzinne tajemnice sprzed lat trzech bohaterów: Elizy i Marianny von Saarow oraz Czecha Pavelki sprawiło, że pozycję czyta się ze sporym zaciekawieniem.  

Nasze spotkanie trwało blisko 1,5 godziny. Książka, podobnie jak wszystkie inne napisane przez Nurowską bardzo nam się podobała, poruszała i skłaniała do namysłu.

Następna pozycję jaką będziemy omawiać 25 kwietnia będzie „Przegrane życie Ewy Braun”. Wszystkich chętnych serdecznie zapraszamy.

Statystyki działalności

Wykaz zakupionych ksiażek

Jak założyć lub dołączyć?

KONTAKT

Kinga Siekierska

Koordynator wojewódzki DKK
Działu Metodyki Analiz i Szkoleń
WBP im. Marsz. J. Piłsudskiego w Łodzi

tel. 42 663 03 53

2011 WiMBP w Łodzi