Wyszukiwanie:

Logowanie:

Realizatorzy:

"Narrenturum" "Boży bojownicy" "Lux perpetua" - Andrzej Sapkowski

"Narrenturum" "Boży bojownicy" "Lux perpetua" - Andrzej Sapkowski

Recenzja powstała na podstawie wypowiedzi klubowiczów

„Koniec świata w Roku Pańskim 1420 nie nastąpił” -  tymi słowami zaczyna się trylogia husycka Andrzeja Sapkowskiego. Akcja książki toczy się  więc w XV w.. Głównym bohaterem jest Reinmar z Bielawy zwany również Reynewanem. Poznajemy go  jako naiwnego, kierującego się bardziej sercem, niż rozumem młodego człowieka. Reynewan jest medykiem, alchemikiem i rycerzem w jednej osobie, z jedną słabością - ze słabością do płci pięknej. Na początku pierwszego tomu trylogii zostaje zabity brat Reinmara  Peterlin przez tajemniczego pomurnika. Te dwa aspekty, czyli kobiety i chęć pomszczenia brata mają najważniejszy wpływ na dalsze losy naszego bohatera.  Podążając przez ziemie śląskie, czeskie i polskie, owładnięte przez wojny husyckie, w poszukiwaniu zemsty  popada w coraz większe opresje i odbywa kolejne miłosne przygody, a jego samego los wplątuje w wielkie rozgrywki polityczne. Obowiązkowo trzeba wspomnieć  o towarzyszach przygód głównego bohatera, mianowicie o Szareleju,  który jest jakby „aniołem stróżem” Reynewana i  o Samsonie Miodku postaci nie z tego świata, istocie astralnej uwięzionej w ciele nierozgarniętego mnicha. Uwięzionej przypadkowo podczas przezabawnej przygody związanej z egzorcyzmami. Nie byłaby to powieść Sapkowskiego,  gdybyśmy nie odnaleźli w niej fantastyki, tak więc pojawiają się czarownice i magia oraz postacie fantastyczne,  np. wspomniany pomurnik i Samson.


Po przeczytaniu „Wiedźmina” można było się spodziewać kolejnych powieści fantasy, a tu niespodzianka, ponieważ trylogię Sapkowskiego można bardziej zakwalifikować jako powieść awanturniczo - historyczną z elementami fantastyki. Losy Reynevana wplecione są w autentyczne miejsca i wydarzenia, także postaci historyczne pojawiające się w tle istniały naprawdę. Na początku lektury jesteśmy zachęcani do sięgnięcia po mapę średniowiecznego Śląska  i wcale mnie to nie dziwi, ponieważ Sapkowski zadbał o najmniejsze szczegóły z tamtejszych realiów. Książki są napisane „fantastycznym” językiem, pojawia się tam dużo archaizmów i łaciny, ale są  tak wprowadzone,  że współczesnemu czytelnikowi czytanie nie sprawia kłopotów. Warto wspomnieć o obrazie rycerstwa z tamtych czasów, zostaliśmy przyzwyczajeni do rycerstwa z powieści Sienkiewicza,  zaś Sapkowski przedstawia je moim zdaniem,  w sposób  autentyczny z ich wszelkimi wadami: chamstwem, złodziejstwem, wulgaryzmem itd. No i oczywiście motyw ówczesnych  wojen husyckich. Postawa Czechów i autonomia Śląska. Wspaniałe książki, przepełnione humorem i mega ciekawymi przygodami, klimatem średniowiecza. Jeżeli chcecie poznać Reinmara de Bielau i jego losy, to  bardzo, bardzo polecamy.

Opiekun rawskiego Dyskusyjnego Klubu Ksiązki
Zbigniew Pacho

Statystyki działalności

Wykaz zakupionych ksiażek

Jak założyć lub dołączyć?

KONTAKT

Kinga Siekierska

Koordynator wojewódzki DKK
Działu Metodyki Analiz i Szkoleń
WBP im. Marsz. J. Piłsudskiego w Łodzi

tel. 42 663 03 53

2011 WiMBP w Łodzi