Wyszukiwanie:

Logowanie:

Realizatorzy:

Wchłonięta przez islamski świat - "Arabska córka" Tanyi Valko

 

Wchłonięte przez islamski świat, ciekawe dalszych losów Doroty, zachłannie pochłonęłyśmy kolejną drugą część arabskiej sagi. Tanya Valko w majowe popołudnie ponownie wprowadziła nas w świat wschodnich tradycji, przyjaźni i miłości. Główna bohaterka „Arabskiej córki”, pół Polka, pół Libijka, po przymusowej rozłące z matką, mając zaledwie kilka lat, rozpoczyna tułaczkę po odległych zakątkach świata. Najpierw udaje się z libijską rodziną do Ghany, następnie powraca z babcią do Trypolisu, by po paru latach, uciekając przed despotycznym ojcem, wylądować w Jemenie. Tam, już jako nastolatka, znajduje szczęście, przyjaźń i miłość... Niestety, styka się również z terrorem i zwolennikami ortodoksyjnego islamu. Jej mąż za wszelką cenę chce oczyścić imię swojej rodziny z piętna terroryzmu. Życie głównej bohaterki i jej rodziny jest zagrożone. Czy młoda kobieta zazna w końcu spokoju i szczęścia? Czy uda jej się odnaleźć matkę?

Tą pozycję, jak i wszystkie inne dotyczące zauroczenia światem arabskim, owianym aurą tajemniczości i bogactwa, tak pociągającym młode kobiety, powinny właśnie przeczytać nastolatki. Być może taka literatura przybliży im zagrożenia kryjące się pod płaszczykiem zagadkowości. Jest takie przysłowie "nie to złoto co się świeci", które bardzo dobrze określa charakter męskiej części mieszkańców krajów arabskich. Ich fanatyzm religijny i służalczość kobiet, nie zawsze jest do przyjęcia przez wychowane w dobie tolerancji europejki. Nie ma mowy o zmianie mentalności. Przebywając na ich terenie trzeba zaakceptować ich styl życia. Czy młode europejki, czy też amerykanki są na to gotowe? Myślimy, że nie.

Wprowadzenie w arabski świat Tanayi Valko

Dowiedziałyśmy się, iż gościem który zaszczyci nas swoją obecnością na spotkaniu autorskim będzie Tanya Valko.  Zabrałyśmy się zatem do zgłębienia jej twórczości. W nasze kwietniowe spotkanie wprowadziła nas „Arabska żona”. Jest to opowieść o młodej Polce, Dorocie, która tuż przed maturą poznaje przystojnego Libijczyka - Ahmeda i zakochuje się bez pamięci. Mimo wielu przeciwności i wrogiego nastawienia otoczenia, w tym własnej matki, zostaje jego żoną i rodzi mu córeczkę, Marysię. Po pewnym czasie wyjeżdżają we trójkę do Trypolisu, gdzie Ahmed chce przedstawić Dorocie swoją rodzinę. Na miejscu okazuje się, że światowy, postępowy i zeuropeizowany Ahmed zmienia się w typowego Muzułmanina. Jest porywczy i zazdrosny. Mimo to zaślepiona miłością Dorota postanawia postawić wszystko na jedną kartę i zostać z mężem w Libii. Czytelnik, który liczy na gorący happy end i miłość do grobowej deski - srodze się rozczaruje. Historia jest bolesna i przerażająca. Bohaterka przeżyje nie tylko gorące uczucie, ale także strach i ogromne krzywdy. Bajecznie kolorowe i egzotyczne życie w zupełnie innej kulturze, choć wielu z nas może wydać się bardzo kuszące, tak naprawdę okazuje się niebezpiecznym i nieobliczalnym.

"Ratownik" Jamesa Pattersona

W marcu nasza grupa DKK kontynuowała swoją przygodę z literaturą sensacyjną. Tym razem sięgnęłyśmy po książkę „Ratownik”. Autor - James Patterson to jeden z najpopularniejszych autorów amerykańskich, specjalizujących się w sensacjach i thrillerach. Do tej pory napisał kilkadziesiąt książek. Jego ulubionym bohaterem jest Alex Cross, czarnoskóry policjant, który pojawia się aż w dwudziestu powieściach. Powieści Pattersona mają to do siebie, że ich akcja toczy się w niesamowicie szybkim tempie. Jest tak skonstruowana, że czytelnik nie ma czasu na choć chwilę wytchnienia, a wydarzenia, które śledzi pochłaniają go bez reszty. Niemożność doczekania się w czasie lektury końca rozdziału mija więc w mgnieniu oka. Tak też było w przypadku "Ratownika". Jedna noc kartkowania książki i lektura zakończona.

Kava kontra Coben - 1:0

Dzień po Świecie Dziękczynienia to czas, gdy bardzo wielu ludzi udaje się wraz z rodzinami i przyjaciółmi największego w kraju centrum handlowego Mall of America. Tym razem wspaniała świąteczna atmosfera zostaje przerwana wybuchami bomb. Miejsce nastrojowych, bożonarodzeniowych piosenek zajmują krzyki, płacze, huk ognia i nawoływania o pomoc. W sam środek tego chaosu wkracza agentka specjalna Maggie O’Dell, której zadaniem jest dowiedzieć się, kto stoi za tą tragedią. Wszystko zaczyna się komplikować, gdy okazuje się, że w sprawę zamieszany jest jej młodszy brat i jego przyjaciele. Bohaterka będzie musiała stanąć przed trudnym wyborem – rodzina czy ojczyzna?

Po mocnym uderzeniu Cobena, Alex Kava na lutoewym spotkaniu delikatnie rozczarowuje. Powieść, jak się wydaje, uchodząca za sensacyjną, nie obfitowała jednak w wiele interesujących wątków, czy spiskowych teorii. Wydarzenia niezbyt wciągające, nie wywołały charakterystycznego dla tego gatunku dreszczyku emocji. Bohaterowie byli mało barwni, nie mieli przypisanych indywidualnych cech. Niektóre postacie opisane zostały tylko jednym zdaniem, albo wcale. Również opisy miejsc pozostawiały wiele do życzenia, jak dla nas były stanowczo zbyt lapidarne i mało rozbudowane. Jeśli chodzi o zakończenie to też było takie, powiedzmy sobie, nijakie. Autorka chciała chyba pozostawić w czytelniku cień niepokoju, ale czy jej się to udało? Nie sądzimy.

Sensacyjny początek roku - "Bez pożegnania" Harlana Cobena

Nowy Rok rozpoczęłyśmy sensacyjnie Uśmiech Po obyczajówkach z lekkim zabarwieniem romansowym, zmieniłyśmy klimat na ostrzejszy. W świat thrillera wprowadził nas 22 stycznia Harlan Coben  powieścią „Bez pożegnania”. Co tak naprawdę powinien zawierać dobry kryminał? Zaskakujące zwroty akcji? Intrygi? Wartką fabułę? Niebanalną treść? Świetnych bohaterów? To "coś", co wywołuje gęsią skórkę? Wszystko to występuje w książce Cobena "Bez pożegnania". Zacznijmy od fabuły: brawa, wielkie brawa dla autora, że nie pogubił się w wątkach, których w książce jest od groma, i sprostał każdemu z nich nadając odpowiednie zakończenia.  Jesteśmy pod wielkim wrażeniem. W tej materii na wyróżnienie zasługuje także fakt, że fabuła zaczęła się dynamicznie rozwijać już w pierwszym rozdziale. Dużym plusem jest także budowanie napięcia od samego początku. Często zdarza się tak, że czytelnik odczuwa silne zaciekawienie dopiero od połowy książki, czy nie daj boże, przy końcu. W przypadku "Bez pożegnania" czytelnik zostaje pochłonięty już od pierwszej strony. Trudno oderwać się od śledzenia losu bohatera. Na wyróżnienie zasługują także bohaterowie. Coben stworzył postacie, za którymi snuje się jakaś historia. Mamy do czynienia z żądnym sukcesów agentem FBI, byłą prostytutką, która od lat mści się na swoim zniedołężniałym alfonsie, głodną zemsty sfrustrowaną dziewczyną, kobietą uciekającą przed mężem tyranem. I można wymieniać tak dalej... stworzenie tak wyrazistych postaci sprawia, że każdy dialog, każdy nowy opis pozwala czytelnikowi głębiej zagłębić się w istotę książki.
Ostatnim elementem, o którym chciałybyśmy wspomnieć, to nieprzewidywalne, i kapitalne, zakończenie. Coben w przyzwoity sposób wykończył wszystkie wątki, a samo zakończenie istoty książki, zrobi wrażenie na najbardziej przenikliwym czytelniku.
A teraz praca domowa dla klubowiczek: poznać przynajmniej 3 książki Cobena

Agnieszka-Lingas-Łoniewska - odsłona trzecia

Podczas  lipcowego  spotkania DKK  kontynuowaliśmy  przygodę z braćmi Borowskimi, bohaterami powieści Agnieszki Lingas-Łoniewskiej. „Zakręty losu Braterstwo krwi” - ciąg dalszy przerwanej w tak dramatycznym momencie historii trojga ludzi uwikłanych w ciemne interesy wrocławskiej mafii.
Katarzyna i Krzysztof zostawili za sobą dramatyczne losy z przeszłości. Teraz myślą o powiększeniu rodziny, skupiają się na budowaniu lepszej i jasnej przyszłości. Ale wystarczy jedna wiadomość, jeden telefon by cały ich dotychczasowy trud zawalił się jak domek z kart. Krzysiek zostanie postawiony pod ścianą, będzie musiał wycenić priorytety i zrobić wszystko, co w jego mocy, by ochronić ukochaną. Nie liczy się on. Liczy się ona. I ich niepewna przyszłość. Ale zbyt wiele w życiu przeszli, by teraz to wszystko zostawić ślepemu losowi…

Ta kontynuacja bardzo nas zaskoczyła. Nie spodziewaliśmy się czegoś, co okaże się lepsze od poprzedniej części i dlatego nadal nie możemy wyjść z podziwu… Obowiązkowa lektura na sierpień – ostatnia część trylogii „Zakręty losu”.

Agnieszka Lingas-Łoniewska - odsłona druga

Zarażeni wirusem pn. Agnieszka Lingas-Łoniewska, w czerwcu sięgnęliśmy po jej kolejną powieść – „Zakręty losu”.  Jest to pierwsza część trylogii opisującej losy braci Borowskich, Krzyśka i Łukasza.
Książka podzielona jest na dwa przedziały czasowe, akcja rozgrywa się w teraźniejszości i 13 lat wcześniej. Kasia Malczak i Krzysiek Borowski spotykają się w nie najlepszym momencie, On jest chłopakiem przyrodniej siostry Kasi, Gośki. Dziewczyny delikatnie mówiąc się nie lubią i Kaśka ani myśli pogarszać sobie sytuacji w nowym domu (tata Kaśki i mama Gośki niedawno się pobrali).
Jednak jak to czasami bywa uczucie jest silniejsze i ostatecznie Kasia i Krzysiek są razem. Niestety prowadzi to wszystko do wielu tragicznych wydarzeń, a jakich? dowiecie się sięgając po książkę...

I tym razem Agnieszka Lingas-Łoniewska nas nie zawiodła. Rewelacyjnie przedstawiona opowieść o miłości, wybaczeniu, pokucie i więzach rodzinnych z wątkiem kryminalnym w tle. książka wciąga i nie sposób się od niej oderwać. Nie możemy się doczekać kolejnej części…

Agnieszka Lingdas-Łoniewska - odsłona pierwsza

Maj przywitał naszą klubową ekipę piękną pogodą i niezwykłą książką Agnieszki Lingas-Łoniewskiej. Ale do rzeczy… Śląska Grupa Śledcza pod dowództwem Marcina Langera, prowadzi śledztwo dotyczące seryjnego zabójcy, który za cel obrał sobie zielonookie blondynki, które więził, gwałcił, a szóstego dnia zabijał. Komisarz Langer prosi pomoc znakomitą profilerkę Alicję. Jak się okazało już przy pierwszym spotkaniu, kobieta od dawna pojawiała się w jego snach, a dokładnie od 6 lat, czyli od czasu kiedy Marcin leżał w szpitalu z jej umierającym mężem. Między nimi praktycznie od razu rodzi się silna więź i duże znaczenie w ich życiu ma pojawiający się czynnik nadprzyrodzony...

Zgodnie wydaliśmy pozytywną opinię. Książka napisana jest z dużym pazurem pokazując najlepsze walory talentu literackiego autorki. Wszystko idealnie harmonizowało i współgrało ze sobą, czyli starannie nakreślona fabuła, dobre, dynamiczne tempo akcji, porządna psychologia postaci i ciekawie skonstruowany wątek nadprzyrodzony.

Szczerze i bardzo gorąco polecamy przeczytać kryminalno-obyczajową powieść ,,Szósty’’. Jeśli lubicie sensacje, adrenalinę, zbrodnie, tajemnice, walkę z przeznaczeniem, gorące uczucia i cały szereg innych wielkich emocji, ta książka jest dla was. Ale uważajcie! Ona działa jak narkotyk, raz tylko ją zażyjesz i wpadniesz w nałóg uzależnienia od twórczości Agnieszki Lingas Łoniewskiej…

Hit czy kit -" Kryształowy anioł" Katarzyny Grocholi

W marcowe, czwartkowe popołudnie sięgnęliśmy po książkę Katarzyny Grocholi „Kryształowy anioł”. Jest to historia nieśmiałej i pozbawionej pewności siebie Sary - niezbyt udane małżeństwo oraz niefortunna kariera zawodowa tylko utwierdzają Sarę w przekonaniu o niskiej własnej wartości. Wymarzona posada w radiu okazuje się przerastać jej możliwości, a romans męża Sary wychodzi na jaw... Jak w tej sytuacji poradzi sobie bohaterka? Swoimi smutkami, niepokojem i pytaniami dzieli się z radiowym mikrofonem podczas nocnych audycji radiowych. Nie zdaje sobie sprawy, że jej szczere improwizacje odbywają się przy włączonym mikrofonie! Każdej nocy zdobywa kolejnych wiernych i zafascynowanych opowieścią słuchaczy, a w końcu ... prestiżową nagrodę - Kryształowego Anioła.
Od tej chwili życie Sary zupełnie się zmienia…

Grono klubowiczów podzieliło się na dwa obozy – zachwyconych lekturą i tych rozczarowanych. Jako zarzut postawili autorce, że główna bohaterka, to jakieś dziwne stworzenie. Można jej wszystko wmówić, jest tak naiwna, że aż denerwująca. Powieść jest taka sobie, napisana rozwlekle, dość nudno, gdyby książka miała o połowę mniej stron byłaby ciekawsza i bardziej strawna. Kolejne ich zastrzeżenie dotyczyło chaotyczności wprowadzania wątków. Pojawiają się nagle, by po chwili znów zniknąć i pojawić się dopiero kilka rozdziałów dalej. Dopiero gdzieś na ok.300 stronie cały bałagan zaczyna się układać w miarę spójną, lecz bardzo naciąganą całość. Te mało pozytywne opinie, zrównoważyły jedna pochwały. Książka jest pełna gagów sytuacyjnych i ma bardzo specyficzny klimat. Tylko pozornie lekka, łatwa i przyjemna. Rzeczywiście prawdziwa. Życie nie jest czarne, ani białe, są chwile łez i czas radości. Świetna książka na chandrę. Mimo, że książka ma prawie 600 stron, czyta się błyskawicznie. Rewelacyjna pod każdym względem. Z bohaterami tej powieści naprawdę można się utożsamić, za co autorce należy się ogromny plus. Nie jest to tylko historia Sary, ale także jej matki, ojca, kuzynki, kochanki męża, terapeuty i można tak wymieniać bez końca. Łączy ich zasadniczo jedno: są ze sobą powiązani historią, którą pisze samo życie.

 

 

Czy to "Trafny wybór"? J. K. Rowling dla dorosłych

Klubowicze z łaskiego DKK byli bardzo ciekawi jak pani Rowling poradzi sobie z literaturą dla dorosłych. Stąd też w ostatni czwartek lutego zebraliśmy się, żeby podyskutować nt. „Trafnego wyboru”. Podeszliśmy  z pewną nieufnością, ponieważ byliśmy przekonani, że autorka bestsellerowego Harrego,  pozostanie niestety gwiazdą jednej serii i to z nią już zawsze będzie kojarzona, ale…
Pagford to niewielkie miasteczko,w którym życie toczy się dość leniwie, spokojnie, bez żadnych nieoczekiwanych zdarzeń... do czasu. Kiedy nagle umiera Barry Fairbrother, przewodniczący rady gminy oraz pierwszy obywatel Pagford, zaczyna się walka pomiędzy mieszkańcami. Tymczasowy wakat kusi wielu, a władza, rozgłos oraz poszanowanie ze strony sąsiadów pobudzają do podejmowania nieprzemyślanych decyzji oraz zupełnie nieracjonalnych działań. Żony zaczynają przeciwstawiać się mężom, zamożni rozpoczynają walkę z biednymi, a nastoletnie dzieci buntują się przeciwko niesprawiedliwości, obłudzie oraz zachłanności rodziców. Każdy chce dojść do wcześniej obranego celu za wszelką cenę, nie bacząc na konsekwencje, które okażą się tragiczne w skutkach.
Rowling na łamach książki opowiada o tym, że nie wolno oceniać po pozorach, że wspaniały człowiek na pokaz może okazać się wrednym i bezwzględnym w środku. Nie ma reguły. Każdemu należy dać szansę. Nie ważne z jakiego środowiska pochodzi, nie ważne czym zajmuje się jego matka i gdzie pracuje ojciec – ważne jest to, jaki on jest. W książce autorka oddała dużo przestrzeni nastolatkom, którzy podobnie jak dorośli, są uwikłani w różne zasadzki codzienności. „Trafny wybór” oburza, degustuje, przeraża i szokuje. Mimo to, a może właśnie dlatego - nie można oderwać się od tej opowieści.
Mimo, że historia jest świetnie poprowadzona i naprawdę ciekawa, to nie odczuliśmy tego dreszczyku emocji jak przy serii o Harrym. Być może wynika to z tematyki lub z faktu, że akcja toczyła się trochę wolniej. Nie zmienia to jednak naszego  zdania na temat utworu i uważamy, że autorka powinna częściej pisać książki, które pozwoliłyby jej odciąć 'pępowinę' od Potter'a.  Nie bądźcie mugolami, wtajemniczcie się – poznajcie losy mieszkańców miasteczka Pagford.

Statystyki działalności

Wykaz zakupionych ksiażek

Jak założyć lub dołączyć?

KONTAKT

Kinga Siekierska

Koordynator wojewódzki DKK
Działu Metodyki Analiz i Szkoleń
WBP im. Marsz. J. Piłsudskiego w Łodzi

tel. 42 663 03 53

2011 WiMBP w Łodzi