Wyszukiwanie:

Logowanie:

Realizatorzy:

03.07 „Ponadczasowa” – Lee H. – Zabić drozda

Powieść doskonale oddająca ducha amerykańskiego Południa lat trzydziestych XX wieku. Prosta narracja głosem  ośmioletniej dziewczynki bardzo nam się podobał. Momentami zabawna, momentami wzruszająca, mówiąca jak powinno wychowywać się dzieci w poszanowaniu drugiego człowieka, nawet gdy ma inny kolor skóry. Aktualna do bólu. Powinna być lekturą szkolną.

03.07 „Ponadczasowa” _1  03.07 „Ponadczasowa” _2  03.07 „Ponadczasowa” _3

29.05 „ Hiszpańskie fiesty”– Kobylarczyk K. – Pył z landrynek

Ciekawa reporterska relacja z trzymiesięcznej wyprawy autorki śladem hiszpańskich fiest. Zastanawiałyśmy się, czego to ludzie nie wymyślą żeby się zabawić. Trochę powspominałyśmy imprezy, niekoniecznie hiszpańskie, w który uczestniczyłyśmy oraz obejrzałyśmy krótkie filmiki pokazujące opisane w książce fiesty. Całkiem sympatyczna pozycja, ale o czym tu dyskutować. Chyba o ludzkim szaleństwie.

29.05 „ Hiszpańskie fiesty”_2    29.05 „ Hiszpańskie fiesty”_3    29.05 „ Hiszpańskie fiesty”_4

24.04 „Znakomita” - Enerlich K. – Rzeka ludzi osobnych

Dość rzadko nam się zdarza, abyśmy wszystkie miały podobną opinię o przeczytanej książce. „Rzeka ludzi osobnych K. Enerlich to opowieść o świecie staroobrzędowców. Świetnie pokazana ich historia, obyczajowość i jak odnaleźli się na ziemiach polskich. Czytanie tej książki to zaproszenie do wyprawy w przeszłość. Powieść urzekła nas klimatem i ogromnym szacunkiem dla tych ludzi. Bardzo polecamy.

27.03 – „Ciężka emigracja zarobkowa” Kosmowska B. – Ukrainka

Lubimy wracać do niektórych autorów. To już trzecia powieść p. Kosmowskiej, którą omawiałyśmy.  Historię młodej wiolonczelistki Iwanki z Ukrainy, która przyjeżdża do Warszawy w poszukiwaniu lepszego życia, spotyka różnych ludzi poznaje ich zwyczaje, marzy się jej dobra praca i lepszy byt.
Smutna opowieść, ale nam się podobała. Mimo wszystko wyzwalająca pozytywne emocje i wzruszenia. Polecamy.

27.02 – „Nadmiar miłości może szkodzić” - Axelsson M. – Pępowina, Szczygielski M. – Les Farfocles

Kolejna psychologiczna powieść  M. Axelsson, którą omawiałyśmy. Tym razem była to „Pępowina”. Jesienny sztorm i grupa ludzi „uwięziona” w restauracji. Stres wyzwala różne emocje, oraz budzi duchy przeszłości. Autorka pokazuje, jak głęboko potrafią tkwić rany zadane w dzieciństwie. Opowiedziana w „Pępowinie” historia stanowi dowód na to, że nadmiar miłości może być równie katastrofalny w skutkach jak jej brak. Dobra powieść pobudzająca do myślenia, choć momentami trochę nudnawa.

Jako przeciwwagę omówiłyśmy książkę M. Szczygielskiego „Les Farfocles”. Ta pełna humoru, a zarazem wzruszająca książka to współczesna opowieść o miłości, zdradzie w epoce internetu i dorastaniu, na które nigdy nie jest za późno. Też nam się podobała, choć „Pępowina” wywarła mocniejsze wrażenie.

Dzisiaj spotkałyśmy się po raz 100 w naszym DKK. Był tort i mnóstwo wspomnień. Istniejemy już 11 lat. Jestem bardzo wdzięczna wszystkim Paniom, które zechciały poświęcić czas na czytanie i dyskutowanie.

JESTEŚCIE WIELKIE

Tym, które odeszły, aby nadal spotykać się w „niebiańskim klubie” również dziękuję. Pamięć o nich zawsze będzie w nas.

27.02 – „Nadmiar miłości może szkodzić”_2  27.02 – „Nadmiar miłości może szkodzić”_4  27.02 – „Nadmiar miłości może szkodzić”_1  27.02 – „Nadmiar miłości może szkodzić” _1

30.01 „Wędrówki po muzułmańskim świecie i literacka wydmuszka” Murek W. - Uprawa roślin południowych metodą Miczurina, Nawaz Z. - Śmiejąc się w drodze do meczetu. Przygody Muzułmanki w zachodnim społeczeństwie

Ze względu na remont biblioteki miałyśmy trochę więcej czasu na poczytanie książek, dlatego omówiłyśmy dwie pozycje. Pierwsza o dziwnym tytule „Uprawa roślin południowych metodą Miczurina” to typowa literacka wydmuszka. Nie brak autorce wyobraźni, ale ten typ realizmu magicznego absolutnie nie przypadł nam do gustu. Druga zaś pozycja „Śmiejąc się w drodze do meczetu. Przygody Muzułmanki w zachodnim społeczeństwie” spełniła całkowicie nasze oczekiwania. Sporo się dowiedziałyśmy o świecie muzułmańskim (choć trochę inne realia, bo to Muzułmanie mieszkający w Kanadzie). Forma podania wiedzy jest bardzo przystępna, humorystyczna i mocno autoironiczna. Czyta się tę książkę jednym tchem. Polecamy.

           30.01 „Wędrówki po muzułmańskim świecie i literacka wydmuszka” _1    30.01 „Wędrówki po muzułmańskim świecie i literacka wydmuszka” _2    30.01 „Wędrówki po muzułmańskim świecie i literacka wydmuszka” _4

07.11 „ Tajemnica miniaturowego domu” Burton J. - Miniaturzystka

Miłość, pożądanie, zdrada i mroczne sekrety bogatych kupców w siedemnastowiecznym Amsterdamie. Zauważyłyśmy, że ostatnio mamy szczęście do dobrych powieści historycznych. Intrygująca akcja, świetnie opisane postacie, mroczna tajemnica i miniaturowy dom sprawiają, że książkę czyta się jednym tchem. Polecamy, choć może na cieplejsze i mniej ponure miesiące.

 

26.09 „Braterskie losy” Guillou J. – Bracia z Vestland, Dandys, Pomiędzy czerwienią i czernią („Złoty wiek”)

Losy trzech braci z małej norweskiej wioski Vestland opisane w trylogii „Złoty wiek” mocno nas wciągnęły. Opowieść o braterstwie, uczuciach i powołaniu, doskonałe studium człowieczeństwa oraz wierna kronika trudnych, acz fascynujących czasów bardzo nam się podobała. Doskonale, wręcz mistrzowsko napisana książka. Autor wybornie zobrazował europejskie i afrykańskie światy przełomu wieków, zawirowania gospodarcze, społeczne, obyczajowe. Pobudza do szukania, sprawdzania i wędrowania palcem po mapie. Takie książki lubimy i polecamy.

26.09 „Braterskie losy” _1  26.09 „Braterskie losy” _2  26.09 „Braterskie losy” _3  

27.06 „Tajemnicza sprawa w Hajnówce” Bonda K. – Okularnik

Dalsze losy profilerki Saszy Załuskiej. Akcja książki dzieje się głównie w Hajnówce  - co nas zainteresowało.Dowiedziałyśmy się wielu ciekawych rzeczy dotyczących polsko-białoruskich stosunków. Interesująca książka, choć mocno zagmatwana. Za dużo wątków, postaci a może i nawet stron.  Polecamy dla wytrwałych, choć ta część jest znacznie lepsza niż pierwszy „Pochłaniacz”.

30.05 „ Japonia roku Królika” Milewski P. – Dzienniki japońskie

Piotr Milewski dotarł do Japonii w roku Królika. Akurat zaczęła się pora deszczowa i nad Wyspami na półtora miesiąca zawisła szara zasłona z chmur. Wybrał najbardziej wymagający rodzaj podróżowania. Japonię poznawał samotnie, bez planu, pieniędzy, jeżdżąc autostopem i śpiąc pod gołym niebem. Wraz z nim starałyśmy wniknąć w ducha archipelagu i zrozumieć mieszkających tam ludzi. Dobrze napisana książka dająca zrozumienie podróżowania jako takiego: o jego filozofii i sensie, a także piętnie, jakie odciska na podróżnikach.

Kochającym różnego rodzaju wyprawy polecamy.

Statystyki działalności

Wykaz zakupionych ksiażek

Jak założyć lub dołączyć?

KONTAKT

Kinga Siekierska

Koordynator wojewódzki DKK
Działu Metodyki Analiz i Szkoleń
WBP im. Marsz. J. Piłsudskiego w Łodzi

tel. 42 663 03 53

2011 WiMBP w Łodzi