Wyszukiwanie:

Logowanie:

Realizatorzy:

Recenzje czytelników klubów DKK

Recenzja książki "Zimowla" Dominiki Słowik

Miasteczko Cukrówka niedaleko Wadowic położone malowniczo w Dolinie Zmornickiej nad rzeką Zmornicą - to właśnie tam zdarzają się cuda „trzy dobrze udokumentowane i dwa kolejne, nieco bardziej wątpliwe”.

W powieści Dominiki Słowik zazębiają się i zachodzą na siebie kolejne opowieści, które przybliża czytelnikowi narratorka, bohaterka zdarzeń z pamiętnego roku 2005 i lat wcześniejszych. Opowiada z perspektywy minionych lat, trudno określić, ilu dokładnie. W każdym razie, gdy Cukrówka była świadkiem niesamowitych i ocierających się o magię wydarzeń, młoda Sarecka była licealistką, przyjaźniła się z Hansem i Miszą. Zamieszkiwała willę swej babki, towarzyszki Sareckiej, wraz z matką pracującą w miejscowym muzeum i ojcem, który z księgowego przeistoczył się w maga Arrevalda.

Zdeklarowana komunistka i działaczka Sarecka zostawiła „babiznę” swej wnuczce i po 1989 roku wyjechała do Ameryki. To niezwykle barwna postać, właścicielka kur – wisieloków, malarka amatorka, twardo stąpająca po ziemi, w przeciwieństwie do swojego zięcia widzącego wciąż oznaki zbliżającej się apokalipsy. Jedną z nich jest śpiew lunatykującej Magdy Dygnar, córki miejscowego biznesmena, korzystającego z usług wróżbiarskich i „firmowych horoskopów” ojca narratorki.

Marek Niedziółka, wróż, nazwany później „baronem dolomitowym” jest dość krytycznie postrzegany przez swoją córkę widzącą w nim „tchórza, konformistę, hipokrytę, apologetę nicości, paranoika, dewota i zwykłego kłamcę”. Jednak to z nim wydaje się być bardziej związana niż z matką stojącą na uboczu dziejących się zdarzeń i realizującą własne, osobne pragnienia i plany, z powodzeniem zresztą.

Barwnych postaci jest w tej obszernej (611 stron) powieści dużo więcej, nie sposób ich tu wszystkich wymienić. Warto może jeszcze wspomnieć Pszczelarza tresującego swe pszczoły czy księdza Wilka - budowniczego przykościelnej wieży – dzwonnicy dwukrotnie przewyższającej kościół, w przeszłości TW „Marszanda”.

Młoda autorka (rocznik 1988) buduje w powieści napięcie w taki sposób, że ma się wrażenie uczestniczenia w wydarzeniach, czuje się narastający niepokój i lęk przed tym, co może się zdarzyć. Mroczna atmosfera spowija okolice nieczynnego zakładu ceramicznego, Szklanego Domu pana Masztalerza, pasieki Pszczelarza, lasu i zarośli nad Zmornicą.

Magia i niesamowitość znikają w końcówce powieści, wiele spraw znajdzie swoje realne wytłumaczenie. Tak najczęściej dzieje się z czymś tajemniczym i niby niewyjaśnianym. Nie przeszkadza to jednak w zanurzeniu się w realizm magiczny „Zimowli”, powieści napisanej pięknym językiem, pokazującej zdarzenia tak, „jak je zapamiętała młoda Sarecka”, dla której „pamięć jest po prostu formą opowieści”.

Wszyscy klubowicze zgodnie chwalili powieść, doceniając różnorodność wątków, przenikanie się opowieści, wyrazistość bohaterów, pokazanie czasów transformacji. Możemy też podpisać się pod zdaniem Dominiki Słowik, która w jednym z wywiadów powiedziała: „Dla mnie Cukrówka to nie obraz prowincji tylko miniaturowa Polska”.

Gorąco polecamy „Zimowlę”, ja zaś także pierwszą powieść jej autorki „Atlas: Doppelganger”. Już w debiucie autorka pokazała świat niczym nieskrępowanej wyobraźni, tęsknoty za przeżywaniem przygód i uczestniczeniem w niesamowitych zdarzeniach. Warto zapamiętać nazwisko tej młodej pisarki.

Wiesława Kruszek

Dyskusyjny Klub Książki przy Powiatowej Bibliotece Publicznej w Sieradzu

Statystyki działalności

Wykaz zakupionych ksiażek

Jak założyć lub dołączyć?

KONTAKT

Kinga Siekierska

Koordynator wojewódzki DKK
Działu Metodyki Analiz i Szkoleń
WBP im. Marsz. J. Piłsudskiego w Łodzi

tel. 42 663 03 53

Deklaracja dostępności

2011 WiMBP w Łodzi