Wyszukiwanie:

Logowanie:

Realizatorzy:

Recenzje czytelników klubów DKK

Jacek Komuda, ostatni honorowy

Jacka Komudy nie trzeba nikomu przedstawiać: ostatni sarmata Rzeczypospolitej i pierwsza szabla współczesnej fantastyki. Autor scenariusza do gry komputerowej Wiedźmin (zgada się, tej gry, na podstawie której Andrzej Sapkowski napisał cykl wiedźmiński. Cykl ten przeczytałem z wypiekami na twarzy i mrugającym okiem). „Ostatni honorowy” to zarazem tylko i aż „stary dobry Komuda”. Z jednej strony mamy charakterystyczny styl autora: barwny, plastyczny i oszczędny w słowach, który można porównać chyba tylko z piórem Dawida Gemmella. Z drugiej strony Komuda odszedł od swojego tradycyjnego okresu historycznego, przenosząc akcję powieści z Rzeczpospolitej szlacheckiej do Polski XX wieku (od II RP, przez PRL po pierwsze lata III RP). I przez taki zabieg coś nie gra w tej powieści do końca. To nieuchwytne coś, co uwiera podczas lektury, jak ziarnko grochu pod materacem. Głównym zgrzytem jest sama koncepcja Tjosta, czyli pojedynków na białą broń, za pomocą których, przez wynajętych szermierzy oczywiście, możni Europejczycy rozwiązują swoje spory, niczym ich utytułowani przodkowie dwa wieki wcześniej. I w tym tkwi cały ambaras, że kompletnie nie kupuję tego pomysłu, że zamiast wynajętych adwokatów na sali sądowej ścierają się wynajęci fechmistrze na zamkniętym przyjęciu, bo pan bankier z panem przemysłowcem nie mogą dojść do porozumienia w kwestiach biznesowych.

Na szczęście szpiegowska intryga o wiele lepiej pasuje do realiów powieści i zaciera ww. nieprzyjemne wrażenie. Powieść ma naprawdę zaskakujący zwrot akcji, który jednak byłby o wiele bardziej szokujący dla czytelnika, gdyby jeden z końcowych rozdziałów autor przeniósł na koniec książki. Reszta zaś jest historią, i to historią stereotypową. Podług klasycznej opozycji dobra i zła: dobry milicjant – źli ubecy, dobry Rosjanin – zła Rosja, doskonała II RP – siermiężny PRL i nowobogacka III RP. Równie stereotypowy jest główny bohater, podobnie jak jego przygody, jakby pisane podług szablonu tragicznych losów bohatera: niepotrafiący się odnaleźć po żadnej ze stron Żelaznej Kurtyny, obowiązkowo uwikłany w romans z dwiema kobietami, i absolutnie przypadkiem wciągnięty w grę wywiadów, gdzie znów przypadkiem musi odegrać główną rolę.

Ostatni honorowy to powieść warta polecenia.

Statystyki działalności

Wykaz zakupionych ksiażek

Jak założyć lub dołączyć?

KONTAKT

Kinga Siekierska

Koordynator wojewódzki DKK
Działu Metodyki Analiz i Szkoleń
WBP im. Marsz. J. Piłsudskiego w Łodzi

tel. 42 663 03 53

2011 WiMBP w Łodzi