Wyszukiwanie:

Logowanie:

Realizatorzy:

"Opowieści wigilijne" Renaty Banaszczyk

 

„Opowieści wigilijne” Renaty Banaszczyk to zbiór opowiadań o wszystkim co symbolizuje Święto Bożego Narodzenia. Jest opowieść „O Świętym Mikołaju”, do którego co roku pisała listy ośmioletnia Kasia. Tak jak inne dzieci prosiła Mikołaja aby przyniósł jej w prezencie wymarzoną zabawkę lub ubranko. W tym roku pragnęła dostać lalkę Barbi. Kasia jest niezwykłą dziewczynką, ma dobre serduszko i potrafi podzielić się z innymi. Gdy okazało się, że jej mała kuzynka nie dostała świątecznego prezentu od Mikołaja, oddała jej otrzymaną właśnie wymarzoną Barbi. Dziewczynka pomyślała nawet o imieninowym prezencie dla Mikołaja - bardzo był wzruszony postawą Kasi.

Jest też opowiadanie ”O cudownym opłatku” przyniesionym przez Pana Organistę do domu Piotrusia i Kamili. Piotruś był zbyt malutki by rok wcześniej uczestniczyć w kolacji wigilijnej, teraz mama opowiedziała chłopcu jak wszyscy dzielili się opłatkiem i składali życzenia.„..kiedy będziemy się dzielić opłatkiem, będzie można sobie wszystko zażyczyć” - powiedział starszej siostrze, która bez skutku próbowała wyjaśnić bratu czym jest opłatek.

Równie ważna jak prezenty od Mikołaja jest dla dzieci pięknie ubrana świąteczna choinka - o niej właśnie jest kolejne opowiadania pt.”O czarodziejskiej sosence”. Damian zamierzał wyciąć ładne drzewko, a później je przystroić. Ale gdy tylko przykładał piłę do sosenki to cała masa śniegu spadała mu na głowę, a igiełki sosny kuły dłonie. „Dlaczego nie potrafię upiłować twojego pnia?” spytał i zdumiony usłyszał - „...chcesz mnie ściąć, wystroić, nacieszyć się moim widokiem. A co potem?” Zostawił chłopiec sosenkę tam gdzie rosła, wśród ptaków i innych drzewek, by cieszyła innych swym widokiem. Ale to nie koniec opowieści, na Damiana czekała niespodzianka.

Każdy słyszał, że podobno w wigilijną noc zwierzęta mówią ludzkim głosem, może to prawda, a może nie, ale na pewno każdy chciałby się dowiedzieć co o nim myśli jego kot lub pies. W opowiadaniu „O zwierzątkach w noc wigilijną” taka przygoda spotkała niegrzeczne bliźniaczki, Alę i Olę. „Mamusiu, pozwól nam iść do obory, damy krowom siano i zobaczymy, czy będę chciały z nami rozmawiać- prosiła Ola.” - nie chciały! Ale bliźniaczki usłyszały jak zwierzęta rozmawiały między sobą i co o nich myślą .Każde skarżyło się na złe traktowanie przez Olę i Alę i dziewczynkom zrobiło się wstyd.

„O Trzech Mędrcach” to ostatnie z opowiadań w zbiorku. Pan Złotówka, bogaty dyrektor banku, który pominął w nagrodach świątecznych kasjerkę ponieważ spóźniła się ona do pracy z powodu choroby syna. Pan Profesorowicz napisał mądry artykuł o świętach, które jego zdaniem były tylko stratą czasu. Pan Gadulski znany w kraju polityk, który swe przemówienie w telewizji zakończył, życzeniami z okazji Świąt Bożego Narodzenia, mówiąc - „Wesołych Świąt i obfitego dyngusa”. Połączyła ich samotność, nikt w domu na nich nie czekał i cała trójka spotkała się w ten wigilijny wieczór w kinie. Awaria prądu sprawiła że seans przerwano i jako jedyni w tym dniu widzowie postanowili resztę dnia spędzić razem.Chcieli wstąpić do kawiarni, ale wszystkie były zamknięte i kiedy tak szli napotkali kobietę w długim płaszczu i mającą piękne złote włosy. Poprosili by dołączyła do nich, a ona zgadzając sięstwierdziła, że przypominają jej trzech znajomych: Kacpra, Melchiora i Baltazara. Kim była tajemnicza kobieta ? – nazywała się Anielska .

 

 

 

 

 

 

 

Statystyki działalności

Wykaz zakupionych ksiażek

Jak założyć lub dołączyć?

KONTAKT

Kinga Siekierska

Koordynator wojewódzki DKK
Działu Metodyki Analiz i Szkoleń
WBP im. Marsz. J. Piłsudskiego w Łodzi

tel. 42 663 03 53

2011 WiMBP w Łodzi