Wyszukiwanie:

Logowanie:

Realizatorzy:

Zwierzęta nasi przyjaciele

Kto z nas nie marzył o psiej mordce wpatrzonej w nasze oczy, o wesoło na nasz widok merdającym ogonku, o wspólnym spacerze z wiernym towarzyszem przy nodze?. Ja marzyłam od dawna i doczekałam się. Psiej mordki wpatrzonej w moją twarz, puszystego ogonka, który mało co się nie urwał z radości na mój widok, długich spacerów i rozmów. Oczywiście moich.


Książka "Dżok" Barbary Gawryluk to legenda, która jest prawdą  o psiej  wierności i miłości do człowieka. Ale  to również prawda o losie tysięcy porzuconych, bezbronnych, zaniedbanych zwierząt, mieszkających w Schronisku, na ulicy i czekających na miłość. Na miłość, która da schronienie, bezpieczeństwo, ciepło - to po prostu Pan Nikodem, Pani Maria, Kasia, Michał - to człowiek dobry, mądry i odpowiedzialny za żywe stworzenie, które czuje  ból, głód, radość.


Opowieść o Dżoku pozwala zachować wiarę w człowieka, w jego dobro i serce otwarte na  potrzeby  innych istot. Ta, ciepła i poruszająca historia uczy młodego ale i starszego czytelnika szacunku do zwierząt, do naszych przyjaciół.


Dżok, mały czarny piesek zostaje wzięty ze Schroniska przez Pana Nikodema, starszego i samotnego człowieka. Od tej chwili zmienia się całkowicie  ich życie, stają się przyjaciółmi na zawsze . Psi przyjaciel wnosi w życie opiekuna radość, uśmiech i szczęście, przyjaciel człowiek zapewnia Dżokowi schronienie i miłość. Dżok jest mądry, wiele rozumie. Pomaga odnaleźć wychowawczynię małej, spłakanej dziewczynki, ratuje przed śmiercią mieszkańców kamienicy (wybuchł pożar), w której mieszka. Nagle na ulicy umiera opiekun, a wierny psiak przez rok czeka na jego powrót : "przecież Pan zawsze do mnie wracał". Piesek ma szczęście, na swej smutnej drodze spotyka dobrych ludzi, a zwłaszcza Panią Marię, która przygarnęła go pod swój dach. I znów jest obustronna radość, szczęście  i miłość . I nagle koniec - pani Maria nie może się zająć Dżokiem, jest chora. Ktoś wypowiada straszne słowo "Schronisko", psiak ucieka, woli włóczęgę i śmierć. Choć w książce nie ma opisanego tragicznego zakończenia, czytelnik z łatwością zgaduje jaki koniec spotyka czworonożnego przyjaciela. Dżok był do końca sam, już nikomu nie oddał swego  serca, jego serce  nie wytrzymałoby kolejnej próby. I niech już tak zostanie. Tak miało być, to się przecież nazywa przyjaźń na zawsze.

 

Małgorzata Kowalska

Moderator DKK

przy MBP Łódź-Widzew FB5

Statystyki działalności

Wykaz zakupionych ksiażek

Jak założyć lub dołączyć?

KONTAKT

Kinga Siekierska

Koordynator wojewódzki DKK
Działu Metodyki Analiz i Szkoleń
WBP im. Marsz. J. Piłsudskiego w Łodzi

tel. 42 663 03 53

2011 WiMBP w Łodzi