Wyszukiwanie:

Logowanie:

Realizatorzy:

"Świat według Clarksona" - Jeremy Clarkson


Recenzja powstała na podstawie wypowiedzi klubowiczów

Jeremy Clarkson jest brytyjskim dziennikarzem motoryzacyjnym. Sławę zawdzięcza programowi Top Gear, który jest emitowany w telewizji BBC2. W Polsce jego program jest znany dzięki stacji TVN Turbo. Wykorzystując "swoje pięć minut",  Pan Clarkson postanowił także wydać książkę. Podejrzewam, że trudno mu było wymyślić jakąś logiczną fabułę, więc zebrał kilkadziesiąt swoich felietonów, oprawił i efekt końcowy mieliśmy okazję przeczytać. Formuła książki przypomina pamiętnik internetowy czyli tak zwany blog. Każdy wpis jest oparzony tytułem, który ma nas wprowadzić w TREŚĆ i kończy się datą jego utworzenia. 

Nie na próżno wyszczególniam słowo TREŚĆ,  ponieważ, delikatnie mówiąc, nie spełniła ona naszych oczekiwań. Jeremy Clarkson postanowił sobie "poużywać" na większości bardziej znanych krajów i na ich obywatelach. To wszystko zostało zareklamowane jako, cytuję:

-"obnażanie bezsensu wielu aspektów życia we współczesnej cywilizacji"-. Cóż, wyszło mu, tak jak wyszło.

Przed napisaniem tej recenzji postanowiłem obejrzeć jeden z programów autora naszej książki, żeby mieć pełen obraz tej postaci. Udałem się w tym celu do znajomego, ponieważ niestety nie posiadam wyżej wymienionego kanału tematycznego TVN-u. Okazało się, że Top Gaer to całkiem niezły program motoryzacyjny, a Clarkson oglądany raz w tygodniu może nawet trochę rozśmieszyć. Książka zaś  jest esencją jego przytyków i złośliwości, to co może wywołać rozbawienie raz na jakiś czas, podane w takiej dawce i formie po prostu męczy. Poza tym Pan Jeremy Angol Clarkson na siłę chce wzbudzić kontrowersje. Opiszę  to na przykładzie felietonu dotyczącego wyboru fontanny do jego ogrodu. Clarkson udał się na targi ogrodnicze do Chelsea. Oczywiście wszystkie figury były nie takie, jak nie Wenus to wydra. Wtedy to nasz autor przedstawia nam swoje propozycje i tu ponownie muszę zacytować:  

-"Wydra - proszę bardzo, ale niech będzie to Mij z filmu Wydra pana Grahama, z łopatą wbitą w tył głowy. Albo jeszcze lepiej: można by zrobić rzeźbę przedstawiającą Hitlera tłukącego wydrę łopatą na śmierć. I to jest coś co bym kupił"-.

Nie jestem konserwatystą, ale jeśli to ma być zabawne lub nawet kontrowersyjne, to ja "wysiadam". Dla mnie to jest po prostu żenujące. Ponadto naśmiewa się z Amerykanów, że ich wiedza na temat historii opiera się na bazie produkcji filmowych i jako przykład podaje rozszyfrowanie ENIGMY, przypisując je oczywiście Anglikom. Rodzi to pytanie - skąd czerpie wiedzę Pan Clarkson? Na koniec zostawiłem sobie coś, co zdenerwowało mnie najbardziej. Clarkson wypowiada się na temat Niemców, że wyprzedzili Anglików we wszystkim: piłce nożnej, tenisie, motoryzacji, narciarstwie i tu dodaje INWAZJI  NA  POLSKĘ.  Jak ten zadufany w sobie Angol ma czelność tak pisać. Potomek zdrajców z pierwszych dni wojny, Teheranu, Jałty i Poczdamu.

Jeżeli jeszcze po tym wszystkim zechcecie przeczytać jego książkę... to mam nadzieję, że tego nie zrobicie!

Zbigniew Pacho
Moderator DKK przy MBP w Rawie Mazowieckiej

Statystyki działalności

Wykaz zakupionych ksiażek

Jak założyć lub dołączyć?

KONTAKT

Kinga Siekierska

Koordynator wojewódzki DKK
Działu Metodyki Analiz i Szkoleń
WBP im. Marsz. J. Piłsudskiego w Łodzi

tel. 42 663 03 53

2011 WiMBP w Łodzi