Wyszukiwanie:

Logowanie:

Realizatorzy:

J.L. McCann - "ScooBy-Doo!. Skarbnica smakowitych opowieści". - Filia nr 2 Pabianice

W czwartek 29 września odbyło się pierwsze po wakacyjnej przerwie spotkanie Dyskusyjnego Klubu Książki dla dzieci. Uczestniczyły w nim przedszkolaki z PM nr 12. Tematem spotkania była książka J.L. McCaina – pt. - ScooBy-Doo!. Skarbnica smakowitych opowieści. Bibliotekarka przeczytała dzieciom opowiadanie pt. : „Scooby-Doo! I tajemniczy aquapark”. Jest to historia o tym jak Scooby-Doo! wraz z przyjaciółmi z Tajemniczej Spółki walczyli z wodnymi potworami w aquaparku. Dzieci oglądały również ilustracje tej opowieści. Na koniec spotkania dostały mnóstwo książek z kolorowymi ilustracjami, które z wielkim zainteresowaniem oglądały. W spotkaniu wzięło udział 24 przedszkolaków.

Eliza Piotrowska - spotkanie w Filii nr 2 w Pabianicach.

We wtorek 10 maja gościem biblioteki „na Piaskach” w Pabianicach była pisarka Eliza Piotrowska. Autorka wzięła udział w spotkaniu z dziećmi z przedszkola nr 12 w Pabianicach. Twórczość Elizy Piotrowskiej to literatura dla dzieci. Jednak w przyszłym roku pisarka planuje wydać książkę dla dorosłych. Ma być to opowieść o mentalności mieszkańców m.in. Włoch

i Brazylii. Jak sama pisarka określiła, książka będzie wstrząsająca. Eliza Piotrowska mieszkała przez 10 lat w Rzymie, obecnie mieszka w Brazylii. Do pisania zainspirowało ją spotkanie autorskie z Danutą Wawiłow. Zanim jednak zdecydowała się zostać pisarką, ukończyła historię sztuki na Uniwersytecie A. Mickiewicza w Poznaniu. Przez 2 lata pracowała w poznańskim Muzeum Narodowym. Poza pisaniem zajmuje się również ilustrowaniem książek i tłumaczeniami

z języka włoskiego i angielskiego.

Na spotkaniu Eliza Piotrowska zaprezentowała dzieciom książkę „Ciocia Jadzia. Szkoła”. Tytułowa bohaterka pracuje w szkole jako woźna. Jest osobą bardzo pogodną i posiada ogromną wiedzę wielu dziedzinach. Przeciwieństwem Cioci Jadzi jest nauczycielka Scholastyka. Osoba ta nigdy się nie uśmiecha, jest wiecznie niezadowolona i krytyczna wobec otoczenia. Jednak to Jadzia, choć nie jest nauczycielką, dzięki swojej wiedzy wygrywa dla szkoły autokar w konkursie. Eliza Piotrowska podkreśliła w tym miejscu, że nie można patrzeć na innych z góry. To, że ktoś jest sprzątaczką, nie znaczy, ze nie nie zasługuje na szacunek. Nie jest gorszym człowiekiem od kogoś na stanowisku. Pisarka podkreśliła też, że w każdej sytuacji należy szukać pogody ducha. Szkoda życia na bycie wiecznie niezadowolonym. W książce poznajemy też Zenka Pieluchę, który zostaje mężem Cioci Jadzi oraz jej ukochaną bratanicę. Autorka zdradziła słuchaczom, że ciocia Jadzia to ona. Potem pytała dzieci o imiona ich ulubionych cioć. Na koniec ze smutkiem przyznała, że jest Dzień Mamy, Dzień Taty, Dzień Babci, Dzień Dziadka, a nie ma Dnia Cioci. Zaproponowała, aby przedszkolaki wybrały sobie jakiś symboliczny Dzień Cioci . Następnie z tej okazji wykonały piękną laurkę dla ulubionej cioci (albo kilku).

Na zakończenie Eliza Piotrowska zdradziła, że planuje wydać kolejną część przygód Cioci Jadzi. Tym razem Ciocia Jadzia wraz z mężem Zenkiem Pieluchą zamieszka w Brazylii. Małżonkowie planują otworzyć fermę, na której będą hodować zwierzęta. A jakie? O propozycje pisarka zapytała dzieci. Propozycje były różne : lamy, wielbłądy, strusie, małpy i wiele, wiele innych. Pisarka powiedziała, że weźmie wszystkie propozycje pod uwagę. Tym samych przedszkolaki staną się współautorami jej kolejnej książki.

Spotkanie z Elizą Piotrowską bardzo się wszystkim podobało. Pisarka okazała się być osobą bardzo pogodną, otwartą i bezpośrednią. W spotkaniu wzięło udział 25 przedszkolaków.

DKK dla dzieci (spotk. 25)

Dnia 9 listopada br. w Filii nr 2 Miejskiej Biblioteki Publicznej w Pabianicach odbyło się 25 spotkanie Dyskusyjnego Klubu Książki dla dzieci, na którym „odliczyło się” pięcioro młodych klubowiczów oraz bibliotekarka ze Szkoły Podstawowej nr 14.
Rozmawialiśmy o książce p. Marcina Pałasza, pt. „Bardzo dzikie historie”. To miła, dowcipna opowieść o sympatycznych i nader oryginalnych mieszkańcach pewnego lasu, obdarzonych przez autora cechami charakterystycznymi dla rodzaju ludzkiego, co na kartach powieści tworzy, często bardzo komiczne sytuacje. 
Przy wyborze klubowej lektury myślałyśmy z panią z biblioteki szkolnej, że będzie to wybór, jak najbardziej trafiony, ale cóż... niezbadane są upodobania i sympatie czytelników. Powieść p. Pałasza owszem bardzo się podobała, ale tylko przedstawicielowi męskiej części naszego DKK dla „małych ludzi”, natomiast dziewczynom absolutnie nie przypadła do gustu, co umotywowały, m. in. tym, że „była bardzo dziecinna i zbyt oderwana od rzeczywistości”. Szczęśliwym trafem wszystkim klubowiczom podobały się rysunki, wykonane przez p. Marcina Piątka i w ogóle szata graficzna książki. Stwierdzili nawet, zwłaszcza dziewczynki, że „właściwie tylko ze względu na śmieszne rysunki, książka była nas w stanie zainteresować”. Dobre i to, choć muszę przyznać, że miałam nadzieję, że historyjka o lisicy Kicie, dzięciole Ptasiu, rysiu Ryśku, dziku Dzikusie i baronowej Eugenii von Dżdżownitz spotka się z łaskawszym przyjęciem przez naszych klubowiczów. No cóż, nie udało się, ale pocieszające jest to, że nie było aż tak bardzo źle, ponieważ klubowe dzieciaki stwierdziły, że wprawdzie nie podobały im się przygody „leśnego ludku” opisane przez autora w książce, natomiast same postacie bohaterów, jak najbardziej tak, zwłaszcza mądra, chętnie służąca dobrą radą baronowa von Dżdżownitz, ceniący uroki życia, trochę szalony Dzikus, roztrzepana i zapominalska Kita, przemiły, zawsze chętny do pomocy Ptaś, służbisty „aż do bólu” agent Mrówek 007 oraz „czarny charakter” opowieści inspektor Żuczek. Dużą sympatią dzieci obdarzyły także postać leśniczego, bardzo lubianego przez wszystkie zwierzęta, zamieszkujące ten przedziwny, uroczy, bajkowy las.
Mimo braku zachwytu nad klubową książką, ostatnie w tym roku spotkanie DKK dla dzieciaków było bardzo fajne i wesołe, ponieważ nasi młodzi klubowicze tak dowcipnie i obrazowo opowiadali o swoich wrażeniach po lekturze książki p. Pałasza, że nie sposób było nie dostosować się do stworzonej przez nich miłej i beztroskiej atmosfery. Pośmialiśmy się, więc i pogawędziliśmy, trochę o klubowej książce, trochę o życiu, no i ma się rozumieć o nadchodzących raźnym krokiem świętach i najprzyjemniejszym, związanym z nimi atrybutem, czyli o prezentach. 
Na zakończenie klubowej „nasiadówki”, na wypadek wszelki, tzn. jeśli nie udałoby się nam spotkać przed grudniem, złożyliśmy sobie serdeczne świąteczne i noworoczne życzenia i umówiliśmy na kolejne spotkanie „małego” DKK na 4 stycznia, już przyszłego, 2012 roku o godz. 15.00. Porozmawiamy wtedy o książkowej, rodzinnej opowieści p. Joanny Olech, pt. „Dynastia Miziołków”.  

Spotkanie z p. Roksaną Jędrzejewską - Wróbel

W piękny, słoneczny, iście letni czwartek – 10 maja 2012 r. Filia nr 2 Miejskiej Biblioteki Publicznej w Pabianicach podejmowała w swoich ciasnych, acz gościnnie „rozciągliwych” progach, przemiłego gościa, znaną i bardzo lubianą przez czytelników autorkę książek dla dzieci, p. Roksanę Jędrzejewską – Wróbel, którą, jako prezent dla klubowiczów z Dyskusyjnego Klubu Książki dla osób niepełnosprawnych, przywiozła do nas p. Kinga Siekierska, koordynator DKK z Wojewódzkiej i Miejskiej Biblioteki Publicznej w Łodzi. 
Nasz uroczy gość na stałe mieszka w Gdańsku, obok nowego, przypominającego wyglądem bursztyn, stadionu, uznawanego powszechnie za najpiękniejszy w Europie, wybudowanego specjalnie na EURO 2012 i, jak żartobliwie to skomentowała, tak bardzo podoba się kibicom, że ulica, przy której pisarka mieszka, już nie jest spokojna i cicha, jak dawniej. 
Opowiadając o sobie zdradziła naszym niepełnosprawnym klubowiczom, że jest wielką fanką morza i w związku z tym codziennie biega i spaceruje po plaży oraz, bez względu na porę roku i pogodę, zażywa morskich kąpieli. Oprócz morza i plaży, pisarka uwielbia także wycieczki rowerowe oraz podróże – małe i duże, co akurat dla nas szczęśliwie się złożyło, bo dzięki temu zamiłowaniu nie miała oporów i wybrała się w tę małą podróż do Pabianic, a my mieliśmy przyjemność poznać ją osobiście.
Dla obecnych tego dnia w czytelni naszej biblioteki, niepełnosprawnych klubowiczów, spotkanie z p. Roksaną było bardzo ważne i długo i niecierpliwie wyczekiwane, dlatego też przygotowali się doń szalenie starannie. I udało się im to znakomicie, bowiem pisarka była pod ogromnym wrażeniem, zarówno oryginalnych i dokładnie przemyślanych i opracowanych pytań, które nasi niepełnosprawni klubowicze układali przez kilka tygodni, jak i ich samych. Bardzo szybko zresztą nawiązała z nimi serdeczny, ciepły kontakt i spędziła u nas niemal 2 godziny, zaś z tego co mówiła, chętnie zostałaby dłużej, tyle że niestety było to niemożliwe, jechała bowiem na kolejne spotkania z czytelnikami, a że z nami, ku naszej radości, została dłużej niż początkowo wszyscy zakładaliśmy, na pozostałe z całą pewnością dojechała spóźniona. Wprawdzie tamci czytelnicy, oczekujący z niecierpliwością odwiedzin ulubionej autorki, bankowo przeklęli nas w żywe kamienie, ale nasi niepełnosprawni klubowicze byli przeszczęśliwi, że p. Roksana poświęciła im tyle czasu i uwagi, nie patrząc co chwila z niecierpliwością na zegarek, a spotkanie toczyło się w spokojnym, dostosowanym do nich tempie. Dla tej grupy czytelników jest to naprawdę bardzo ważne, choć niestety z uwagi na to właśnie nieśpieszne tempo, oczekujący jej przyjazdu w innych placówkach z całą pewnością mieli wobec nas „zbrodnicze” zamiary i niestety gdyby zostały zrealizowane nie moglibyśmy mieć im tego za złe, a każdy sąd, wobec takich motywów, niechybnie by ich uniewinnił. 
Egoistycznie, ale zgodnie z prawdą, rzecz ujmując – było to jedno z najmilszych spotkań autorskich, w jakich mieliśmy przyjemność brać udział, p. Roksana zaś pozostanie jedną z najbardziej uroczych, serdecznych osób, które gościliśmy w naszej bibliotece. Wydaje mi się, że i autorka dobrze się u nas czuła, w związku z czym mamy nadzieję, że może uda się ją kiedyś jeszcze zaprosić do Pabianic i do naszej placówki, a ona to zaproszenie przyjmie.  

DKK dla niepełnosprawnych (spotk. 18)

Dnia 17 listopada br. w Filii nr 2 Miejskiej Biblioteki Publicznej w Pabianicach odbyło się 18 spotkanie Dyskusyjnego Klubu Książki dla niepełnosprawnych, na którym gościłyśmy piętnaście osób – podopiecznych ze Środowiskowego Domu Samopomocy PSOUU, koło w Pabianicach wraz z terapeutami. 
Na ostatnim, w tym roku, klubowym spotkaniu dokończyliśmy czytanie i omawianie książki panów Sławomira Grabowskiego i Marka Nejmana, pt. „Przygody kota Filemona”, którą zaczęliśmy „przerabiać” na październikowym DKK, a ponieważ ciapowaty kotek skradł wtedy serca naszych niepełnosprawnych klubowiczów, prosili żeby na kolejnym spotkaniu przeczytać książkę do końca. Podobnie, jak na tamtym poprzednim klubowym spotkaniu, tak i teraz perypetie przesympatycznej kociej fajtłapy bardzo podobały się naszym klubowym gościom. Znów trzymali kciuki za ciekawską gapę, która z ogromnym entuzjazmem poznaje świat i żywiołowo kibicowali jego, często niezbyt bezpiecznym, szalonym przygodom. 
Książka jest tak dobrze napisana, że mimo, iż została wydana przeszło trzydzieści lat temu, właściwie nic nie straciła ze swego uroku i w dalszym ciągu wciąga czytelnika w wykreowany przez autorów, dziś już trochę nierealny, zapomniany świat. Pewnie po części dlatego właśnie, naszych klubowiczów zauroczył jej klimat i bohaterowie. Oczywiście przede wszystkim Filemon, ale nie tylko, podobały się także postacie Babci i Dziadka, ale zdecydowanie największą sympatię klubowiczów zdobył leniwy, stary kocur Bonifacy, którego Filemon traktuje trochę, jak wszechwiedzącą wyrocznię i często z tego ślepego zapatrzenia i głębokiej wiary, że wszystko, co Bonifacy powie i zrobi jest doskonałe i nieomylne, wpada w kłopoty. Bonifacy natomiast, z dużą dozą zdecydowanego braku samokrytyki, samozwańczo mianuje się mentorem młodszego kolegi, którego nieustannie poucza we wszystkich sprawach i na każdy temat, choć na ogół wcale nie ma racji. Wynika z tego mnóstwo zabawnych sytuacji, które naszym gościom bardzo przypadły do gustu i to do tego stopnia, że na koniec klubowego spotkania oznajmili, iż opowieść o przygodach Filemona lubią prawie tak samo, jak książki ich ukochanego autora p. Grzegorza Kasdepke, a to naprawdę bardzo duży komplement, bo do tej pory żadna z klubowych lektur nie zdołała, w opinii naszych niepełnosprawnych gości, odebrać książkom tego pisarza palmy pierwszeństwa.
Cieszę się, że udało się nam trafić książką o przygodach niesfornego, wciąż wpadającego w tarapaty, gapowatego kotka, w gust naszych niepełnosprawnych gości i spotkanie DKK było dzięki temu tak udane. 
Może ta szczęśliwa passa nie opuści nas także w przyszłości i pierwsze w nowym roku spotkanie książkowego klubu dla osób niepełnosprawnych, które umówiliśmy sobie 12 stycznia, jak zwykle o godz. 10.00, okaże się równie udane, jak dotychczasowe. Ustaliliśmy z terapeutami, że zwiększymy stopień trudności, bowiem poczytamy i omówimy na nim dwie, bardzo różne, książki – p. Jana Kamyczka „Savoir - vivre dla nastolatków” oraz p. Roksany Jędrzejewskiej - Wróbel „Każdy jest inny”. Już za miesiąc przekonamy się, jak sobie z tym zadaniem poradzą nasi niepełnosprawni klubowicze. 

Statystyki działalności

Wykaz zakupionych ksiażek

Jak założyć lub dołączyć?

KONTAKT

Kinga Siekierska

Koordynator wojewódzki DKK
Działu Metodyki Analiz i Szkoleń
WBP im. Marsz. J. Piłsudskiego w Łodzi

tel. 42 663 03 53

2011 WiMBP w Łodzi